Historyczny zwrot w Europie. Giganci chcą naśladować Chiny

Europejscy producenci samochodów zaczynają z zazdrością patrzeć na osiągnięcia swoich konkurentów z Chin. Choć branża moto jest jedną z najważniejszych w Unii, teraz chętnie podpatruje rozwiązania technologiczne stosowane w Państwie Środka i stara się uzyskać do nich dostęp - pisze "Financial Times".

Montaż samochodów w fabryce firmy Zero Run w mieście Jinhua - zdjęcie ilustracyjneMontaż samochodów w fabryce firmy Zero Run w mieście Jinhua - zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © VCG via Getty Images | Hu Xiaofei
Tomasz Sąsiada

Dwie dekady temu niemieccy inżynierowie z branży moto żartowali między sobą chińskich producentów samochodów, bo w swoich projektach kopiowali głównie europejskie rozwiązania. Jednak teraz role się odwróciły - podaje "Financial Times". Jak podaje dziennik, inżynier pracujący dla jednego z niemieckich gigantów motoryzacyjnych dostał od szefostwa wytyczne co do nowego systemu operacyjnego, który ma się pojawić w przyszłych samochodach tej firmy. Producent życzy sobie dokładnie takich samych rozwiązań, jakie stosują w swoich pojazdach Chińczycy.

- Zatoczyliśmy pełne koło - komentuje inżynier, który pragnie zachować anonimowość. "FT" zwraca uwagę, że unijna branża motoryzacyjna już dostała cios z Chin, bo subsydiowane przez chiński rząd firmy z przytupem weszły na rynek Unii Europejskiej ze swoimi samochodami elektrycznymi. Teraz zarówno Komisja Europejska, jak i poszczególni unijni producenci podejmują kroki, żeby nie zostać całkiem w tyle. Jak podaje brytyjski dziennik, europejskie firmy coraz częściej zawierają umowy z chińskimi rywalami w celu uzyskania dostępu do technologii. Na taki krok zdecydowały się już Volkswagen, Mercedes-Benz, Stellantis i BMW.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Znany miliarder bez cenzury o analitykach biznesowych. "Niewiele w życiu widzieli"

Z kolei z opublikowanego w ubiegłym miesiącu przez Komisję Europejską planie działania dla branży wynika, że Komisja chce wymagać od chińskich firm wchodzących na rynek samochodowy UE, aby wchodziły w spółki joint venture z europejskimi firmami lub licencjonowały część ich technologii.

"Punkt zwrotny"

"Jeśli wysiłki te zakończą się sukcesem, będą one stanowić uderzający punkt zwrotny w najnowszej historii gospodarczej. Przez ostatnie cztery dekady Chiny próbowały wykorzystać obietnicę dostępu do swojego rynku jako sposób na skłonienie zagranicznych firm do transferu wiedzy i technologii do własnych przedsiębiorstw - często ku niezadowoleniu potencjalnych inwestorów. Teraz Europa próbuje wykorzystać niektóre z tych samych narzędzi, aby dogonić innowacje z Chin" - komentuje "Financial Times".

- Jest to zmiana w tym sensie, że z zadowoleniem przyjmuje inwestycje z zagranicy w sektorze, który był jedną z chlub europejskiego rozwoju przemysłowego - tłumaczy w rozmowie z dziennikiem Elisabetta Cornago z think-tanku Centre for European Reform. Dodaje także, że ta sytuacja potwierdza, że istnieje duża luka pomiędzy kompetencjami europejskich firm, a tym, jakie zdolności mają gracze z innych stron świata.

- Przeceniamy siebie i zdecydowanie nie doceniamy innych - kwituje Robert Falck, założyciel i szef szwedzkiego start-upu Einride. Podkreśla, że "pora obudzić się w rzeczywistości".

Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł