Izera chce produkować nie tylko swoje auta. Jest nowy plan na fabrykę w Jaworznie

W fabryce Izery w Jaworznie mogą powstawać także samochody chińskiego producenta Geely. - Taki temat jest dziś na stole, ale nie został jeszcze ostatecznie przesądzony - podkreśla Piotr Zaremba, prezes ElectroMobility Poland, w rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną".

Pierwotny projekt IzeryTak miała wyglądać Izera. Firma jednak modyfikuje ten projekt
Źródło zdjęć: © Izera
Skoro samochody tego producenta są dostępne w Europie, to dlaczego nie pomyśleć o zoptymalizowaniu całego pomysłu biznesowego poprzez współdzielenie mocy produkcyjnych? - stwierdził Zaremba.

Chińska firma Geely, będąca również właścicielem Volvo, dostarczy platformę do produkcji elektrycznych aut pod marką Izera. Spółka nie wyklucza ściślejszej współpracy z Chińczykami ani tego, że w Jaworznie będą produkowane również auta chińskiego producenta.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Nazwa z Czech, design z Włoch, platforma z Chin. Co w elektrycznej Izerze będzie "made in Poland"?

Geely będzie produkować auta w Jaworznie? "Jest wola współpracy"

- Jest wola współpracy. Trwają rozmowy, jak dokładnie mogłoby to wyglądać. Muszę przyznać, że dla nas byłoby to bardzo korzystne rozwiązanie. Powszechnym problemem na rynku motoryzacyjnym jest to, że fabryki nie są wykorzystywane w 100 proc., tylko pracują na część swoich możliwości - dodał Zaremba.

Jego zdaniem wykorzystanie mocy fabryki to jeden z warunków, aby produkcja części do polskiej Izery była tania. "DGP" zwraca uwagę, że Geely znalazł się na ukraińskiej liście sponsorów rosyjskiej agresji. Szef ElectroMobility Poland odpowiedział, że "dziś wszyscy najważniejsi gracze współpracują z Chinami".

Każdy producent aut zeroemisyjnych to robi. Co więcej, relacje między Europą i Azją będą się jeszcze bardziej zacieśniać. Jeśli chcemy odegrać rolę w tym biznesie, musimy być pragmatyczni i robić dokładnie to samo, co inni - powiedział.

ElectroMobility Poland zakłada, że produkcja Izery ruszy pod koniec 2025 r., a pierwsze auta będą jeździły po drogach już w 2026 r.

Wybrane dla Ciebie
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady
Węgry wściekle na Ukrainę. Poszło o dostawy ropy
Węgry wściekle na Ukrainę. Poszło o dostawy ropy
Polacy ofiarami serii zatruć w Norwegii. Media: nikt ich nie ostrzegł
Polacy ofiarami serii zatruć w Norwegii. Media: nikt ich nie ostrzegł
"Sibir" na Bałtyku. Rosyjski atomowy lodołamacz ściągnięty z Arktyki
"Sibir" na Bałtyku. Rosyjski atomowy lodołamacz ściągnięty z Arktyki