Jacek Sasin: "Są jeszcze niewykorzystane środki w ramach tarczy antykryzysowej"

Dziś wiemy, jak walczyć z koronawirusem bez zamykania całej gospodarki i jesteśmy zdeterminowali, by nie wprowadzać kolejnego lockdownu – przekonywał w Polsat News Jacek Sasin.

Jacek Sasin nie chciał doprecyzować, ile pieniędzy z tarczy antykryzysowej jest wciąż do wzięciaJacek Sasin nie chciał doprecyzować, ile pieniądzy z tarczy antykryzysowej jest wciąż do wzięcia
Źródło zdjęć: © Ministerstwo Aktywów Państwowych
Martyna Kośka

- Jesteśmy zdeterminowani, by scenariusz lockdownu z wiosny się nie powtórzył. Nie możemy obie na to pozwolić. Bez dobrze działającej gospodarki nie uda się zapewnić środków chociażby na funkcjonowane ochrony zdrowia – powiedział w rozmowie z Bogdanem Rymanowski wicepremier Jacek Sasin.

Dodał, że rząd jest "mądrzejszy niż wcześniej" i wie, że można walczyć z pandemią bez zamykania gospodarki, a jedynie poprzez ograniczenia sektorowe.

Zapytany o to, czy przedsiębiorcy, którzy najbardziej ucierpią wskutek wprowadzenia ograniczeń w czerwonej strefie – na przykład w branży fitness - będą mogli liczyć na wsparcie, powiedział, że "są niewykorzystane środki w ramach tarczy antykryzosowej i jesteśmy gotowi te straty wyrównywać".

Prowadzący próbował ustalić, o jakich pieniądzach mowa, ale Sasin powtórzył tylko, że "rząd jest w stanie wyrównywać straty".

W czwartek premier Mateusz Morawiecki poinformował o nowych obostrzeniach w strefach żółtej i czerwonej. Ta pierwsza została znacząco rozszerzona i obejmuje ponad 150 powiatów i miast.

Czerwone strefy
Wybrane dla Ciebie