Jak dzielone są fundusze z polityki spójności?

Polska pozostaje największym beneficjentem polityki spójności Unii Europejskiej. Tylko na lata 2021-2027 nasz kraj wynegocjował 76 mld euro. Jak Bruksela dzieli te gigantyczne pieniądze i dlaczego największa pula trafia nad Wisłę? Wyjaśniamy.

Polska to największy beneficjent polityki spójności UEPolska to największy beneficjent polityki spójności UE
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Marcin Walków
Projekt Spójność
Projekt Spójność © Wirtualna Polska

Polityka spójności to jeden z najważniejszych filarów unijnego budżetu, odpowiadający za ponad 30 proc. wszystkich wydatków Unii Europejskiej. Za zadanie ma wyrównywanie różnic gospodarczych i społecznych między regionami Europy.

Reguła 90 proc. w polityce spójności

Kluczem do zrozumienia, dlaczego to Polska dysponuje największą kopertą finansową w UE, są sztywne kryteria podziału funduszy. Bruksela opiera się tu na twardych danych makroekonomicznych. W kontekście polityki spójności najważniejszym wskaźnikiem jest dochód narodowy brutto (DNB) per capita, czyli w przeliczeniu na jednego mieszkańca.

Reguła jest prosta: głównym kryterium kwalifikacji do Funduszu Spójności jest dochód narodowy brutto na mieszkańca, który nie może przekraczać 90 proc. średniej unijnej.

Tyle Polska zyskała na obecności w UE. Warszawiacy reagują

Dlaczego Polska?

Polska, pomimo dynamicznego wzrostu gospodarczego wypracowanego w ostatnich latach, wciąż spełnia ten warunek. Co więcej, jak pisaliśmy w Money.pl, szczegółowe zasady i tzw. reguła 90 proc. sprawiają, że w grupie 15 uprawnionych państw jesteśmy po prostu krajem największym pod względem liczby ludności i powierzchni. To automatycznie przekłada się na proporcjonalnie większą alokację funduszy.

Pula 76 mld euro z perspektywy finansowej na lata 2021–2027 została podzielona na dwa główne strumienie:

  • programy krajowe (ok. 60 proc. środków),
  • programy regionalne (ok. 40 proc.), którymi zarządzają marszałkowie poszczególnych województw.

Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej wyjaśnia, że algorytmy alokacji regionalnej biorą pod uwagę liczbę ludności oraz PKB per capita danego województwa.

Przykładowo, województwo śląskie otrzymało w tej perspektywie aż 5,14 mld euro, ze względu na wyzwania związane z transformacją energetyczną regionu w kontekście przygotowań do zakończenia wydobycia węgla kamiennego.

Będzie reforma?

Trwają negocjacje nowego budżetu UE na lata 2028-2034. Ostatnia propozycja cypryjskiej prezydencji zakłada, że suma środków w kasie Wspólnoty ma się zmniejszyć o 2 proc., jednak kraje, które dziś czerpią z polityki spójności, mają mieć do dyspozycji o 5 mld euro więcej.

Na stole jest propozycja, by zmienić sposób zarządzania środkami z polityki spójności. W miejsce planów regionalnych – których w przypadku Polski jest 16, po jednym dla każdego z województw – miałaby zacząć obowiązywać już tylko jedna, krajowa koperta.

Takiej propozycji sprzeciwiają się władze regionów z Polski, Niemiec, Austrii i Belgii, które wysłały list do przewodniczącej KE Ursuli von der Leyen.

Projekt Spójność - dół © Licencjodawca
Projekt Spójność - dół © Licencjodawca © Licencjodawca
Wybrane dla Ciebie