Kaczyński "zbulwersowany" wypowiedzią szefowej KE. "Te środki nam się należą"

Nie ma w tej chwili żadnej realnej przeszkody, żebyśmy otrzymali środki z KPO, były stawiane pewne warunki i one zostały wypełnione – ocenił prezes PiS Jarosław Kaczyński. I tak podejmiemy te sprawy, które miały być załatwione z KPO, z własnych środków – dodał.

Wrocław, 24.09.2022. Prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas spotkania z mieszkańcami Wrocławia, w ramach objazdu po kraju i spotkań z wyborcami, 24 bm. (mr) PAP/Maciej KulczyńskiWrocław, 24.09.2022. Prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas spotkania z mieszkańcami Wrocławia, w ramach objazdu po kraju i spotkań z wyborcami, 24 bm. (mr) PAP/Maciej Kulczyński
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Maciej Kulczyński

Prezes PiS, który był gościem Radia Wrocław, pytany był o wypowiedź przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen, która w czwartek na uniwersytecie Princeton w USA oświadczyła, że Polska nie dostanie pieniędzy z KPO, jeśli nie przywróci niezależności sądownictwa.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Tym nie można grać". Mocne uderzenie w Kaczyńskiego

Kaczyński "zbulwersowany" wypowiedzią Ursuli von der Leyen

"To jest wypowiedź bulwersująca, przecież ona tutaj zatwierdziła ten polski przydział, była przy okazji w Warszawie. Później zaczął się szantaż ze strony Parlamentu Europejskiego, że zostanie odwołana i później zmieniała zdanie, wykazała się wysoką elastycznością. Te środki nam się należą" – stwierdził Kaczyński.

Dodał przy tym, że "kamienie milowe to jest nic nadzwyczajnego, wszystkie państwa mają kamienie milowe (…) to są po prostu punkty opisujące kolejne rzeczy do zrobienia".

"Nie ma w tej chwili żadnej realnej przeszkody, żebyśmy (środki z KPO – przyp. PAP) otrzymali, bo przecież były stawiane pewne warunki i one zostały wypełnione. No ale jak ktoś chce uderzyć psa, to kij znajdzie, to jest na tej zasadzie" – powiedział prezes PiS.

Dopytywany, czy w takim razie będziemy świadkami w najbliższych tygodniach i miesiącach odbijania piłeczki między Komisją Europejską a Polską i czy te środki są już spisane na straty, podkreślił, że "w tej chwili chodzi przede wszystkim o te główne środki". One – jak mówił – "według oświadczeń kilku komisarzy, także niechętnych nam, są niezagrożone".

"Nie ma cienia podstaw, dlaczego miałyby być kwestionowane. Te sprawy związane z rolnictwem zostały już zatwierdzone. Jesteśmy w pierwszej siódemce państw, które uzyskały to zatwierdzenie i już niedługo będziemy mogli wystawiać rachunki" – dodał Kaczyński.

Co rząd zrobi ws. KPO?

"Jeżeli chodzi o KPO, to i tak podejmiemy te sprawy, które miały być załatwione z KPO, z własnych środków. A jeżeli, wiele na to wskazuje, przyjdzie taki moment na to, być może trzeba będzie poczekać, praworządność zostanie przywrócona w Unii Europejskiej, to my te pieniądze będziemy mieli. Przydadzą nam się z całą pewnością, ale powiedziałem już kiedyś, że szliśmy na ustępstwa" – mówił, wskazując, że "nie wszystkim się to podobało".

"Okazało się, że to nie jest możliwe, bo tak w gruncie rzeczy to nie chodzi o środki, to chodzi o ten plan, nazwę go planem Scholza, żeby po prostu pod wodzą Niemiec, pod kierownictwem Niemiec, albo, może bardziej precyzyjnie odnosząc się do historii, pod butem Niemiec. Przynajmniej ta Środkowa Europa znalazłaby się pod tym butem" – stwierdził Kaczyński.

Pytany, czy jest to dobry moment, żeby właśnie teraz zwracać się w kierunku Niemiec o reparacje, prezes PiS stwierdził, że "to jest najlepszy moment, jaki był dotychczas". "Z jednej strony Niemcy potrzebują poprawy reputacji, a z drugiej Niemcy mają dzisiaj pozycję słabszą niż kiedykolwiek, w ciągu ostatnich dziesięcioleci, bo jeżeli sięgnąć jeszcze dalej, to mieli słabszą. To jest akurat ta chwila, w której mogą uznać, chociaż to na pewno będzie trwało i to będzie dłuższy proces, że straty reputacyjne, jakie będą z powodu, że świat sobie pewne rzeczy, o których nie wie, uświadomi, są większe niż poważne z ich punktu widzenia, a możliwe do poniesienia koszty" – mówił Kaczyński.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 26.2.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 26.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 26.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 26.2.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 26.2.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 26.2.2026
PGE rośnie, KGHM traci. Dwie prędkości na GPW
PGE rośnie, KGHM traci. Dwie prędkości na GPW
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 26.02.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 26.02.2026
Podatek od szopy wyższy niż od domu. RPO interweniuje
Podatek od szopy wyższy niż od domu. RPO interweniuje
Merz w Chinach. Kanclerz ostrzega przed strategią Pekinu
Merz w Chinach. Kanclerz ostrzega przed strategią Pekinu
BGK ze specjalnym statusem w Ukrainie. Ratyfikacja umowy
BGK ze specjalnym statusem w Ukrainie. Ratyfikacja umowy
Florencja zakazuje e-hulajnóg. Mobilność przegrywa z bezpieczeństwem
Florencja zakazuje e-hulajnóg. Mobilność przegrywa z bezpieczeństwem
PKP Intercity kupuje używane wagony z Niemiec. Polityczna burza
PKP Intercity kupuje używane wagony z Niemiec. Polityczna burza
"Koniec rozdziału". Brand24 zejdzie z giełdy
"Koniec rozdziału". Brand24 zejdzie z giełdy
Gdańsk wystawia Rosji rachunek za willę. 2,2 mln zł za "okupację" budynku
Gdańsk wystawia Rosji rachunek za willę. 2,2 mln zł za "okupację" budynku