Karnety na siłownię pod lupą urzędu. Klienci mieli dość. Są zarzuty dla Benefit Systems
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów stawia zarzuty Benefit Systems za naruszanie zbiorowych interesów konsumentów oraz stosowanie nieuczciwych klauzul w umowach - poinformował urząd. Jeśli zarzuty się potwierdzą, spółka Benefit Systems może ponieść karę do 10 proc. obrotu za każdą kwestionowaną praktykę oraz stosowanie niedozwolonych postanowień we wzorcach umów.
Spółka Benefit Systems zarządza siecią klubów fitness na terenie całego kraju, m.in. pod markami Zdrofit, Fabryka Formy, Fitness Academy, My Fitness Place, FitFabric, Step One, Total Fitness, Saturn Fitness oraz Interfit Club.
Jak wynika ze skarg konsumenckich i analizy UOKiK, osoby korzystające z usług tych obiektów mogą spotykać się z nieuczciwymi praktykami rynkowymi przy zawieraniu umów na karnety sportowe. Prezes UOKiK postawił spółce zarzuty. Zakwestionował również stosowane przez przedsiębiorcę klauzule umowne - napisano w komunikacie.
Podano, że przekaz marketingowy o ofertach SMART oraz STUDENCKA PROMKA SMART eksponuje promocyjną cenę za pierwszy miesiąc karnetów i podaje kwoty kolejnych opłat, ale pomija ważne dane. UOKiK wskazuje, że brakuje informacji o warunkach umowy, czyli np. 12-miesięcznym okresie zobowiązania bez prawa do wcześniejszej rezygnacji.
Na emeryturę zmienili dom. Na tym zaoszczędzili tysiące
"Jeśli przedsiębiorca skupia się wyłącznie na atrakcyjnych elementach oferty, przyciąga promocyjną ceną, a ukrywa istotne ograniczenia umowy i obowiązki, jakie ona nakłada, to narusza nie tylko zaufanie konsumentów, ale również prawo. Pominięcie w głównym przekazie danych tak istotnych jak czas trwania umowy mogło wprowadzać klientów Benefit Systems w błąd i wpływać na ich decyzje o skorzystaniu z oferty" - powiedział, cytowany w komunikacie, prezes UOKiK Tomasz Chróstny.
Wskazano, że na żadnym etapie ścieżki zakupowej - od prezentacji oferty, przez wybór produktu, aż po finalizację zamówienia online - konsument nie otrzymuje w sposób jasny i widoczny informacji o łącznej cenie świadczenia za karnety SMART i STUDENCKA PROMKA SMART.
Dodano również, że spółka eksponuje wyłącznie cenę miesięczną i nie ujawnia należności za cały okres umowy. Tymczasem niezbędne jest, żeby konsument otrzymał taką informację przed złożeniem zamówienia, jeśli będzie zobowiązany umową na czas określony, bez możliwości jej wcześniejszego wypowiedzenia.
Kolejny zarzut UOKiK dotyczy praktyki Benefit Systems polegającej na wysyłaniu klientom e-maili o utracie ważności karnetów na czas oznaczony.
"Jest to komunikat jednoznacznie wskazujący na wygaśnięcie zobowiązania. Tymczasem, w kolejnych miesiącach opłaty są dalej pobierane, bo spółka automatycznie przedłuża umowy. Wiadomość od spółki wprowadza w błąd. W jej świetle konsumenci nie mają podstaw zakładać, że po upływie wskazanego terminu umowa będzie trwać" - napisano w komunikacie.
Klauzule automatycznie przedłużają umowy
Ponadto UOKiK prowadzi także postępowanie dotyczące uznania za niedozwolone postanowień umownych stosowanych przez Benefit Systems w odniesieniu do niektórych opcji karnetów sportowych. Chodzi o klauzule, które automatycznie przedłużają umowę na kolejny okres oznaczony oraz takie, które podwyższają ceny po automatycznym przedłużeniu zobowiązania.
W ocenie urzędu takie klauzule przerzucają na konsumentów obowiązek podjęcia działań w celu uniknięcia kontynuowania umowy i ponoszenia większych kosztów wynikających z jej przedłużenia. W przypadku braku działania, zakładają milczące przyzwolenie na to, co proponuje przedsiębiorca, a to nie jest równoznaczne z wyrażeniem świadomej zgody na zobowiązanie.
UOKiK prowadzi także dwa postępowania wyjaśniające w sprawie spółek CityFit siedzibą w Warszawie oraz WellFitness z siedzibą we Wrocławiu. Również w tych przypadkach - z uwagi na otrzymywane sygnały konsumenckie, urząd sprawdzi, jak sieci fitness informują o warunkach umów i zasadach ich przedłużania.