Rząd przyjął projekt o najmie krótkoterminowym. O co w nim chodzi?

Rząd przyjął projekt nowelizacji przepisów dotyczących najmu krótkoterminowego. Zakłada on utworzenie centralnego rejestru obiektów noclegowych, obowiązek rejestracji oraz nowe wymogi dla wynajmujących. Sprzeciw wobec części rozwiązań zgłosiła minister funduszy Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.

Rząd przyjął projekt o najmie krótkoterminowym. Kontrowersje wokół strefRząd przyjął projekt o najmie krótkoterminowym. Kontrowersje wokół stref
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Mariusz Stoszewski
Magda Żugier

Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji ustawy o usługach hotelarskich oraz usługach pilotów wycieczek i przewodników turystycznych. Zmiany mają objąć m.in. najem krótkoterminowy mieszkań, uporządkować rynek i ograniczyć działalność prowadzoną poza systemem rejestracji. Jednocześnie projekt wywołał spór w rządzie dotyczący uprawnień samorządów.

Jak poinformowało Ministerstwo Sportu i Turystyki, projekt przewiduje utworzenie Centralnego Wykazu Turystycznych Obiektów Noclegowych. Trafią do niego informacje o wszystkich obiektach świadczących usługi noclegowe, również prywatnych mieszkaniach wynajmowanych na krótki okres.

Każdy wynajmujący będzie musiał zarejestrować swoją działalność. Obiekty będą musiały posiadać regulamin określający zasady pobytu i bezpieczeństwa gości oraz udostępnić kontakt do właściciela lub administratora.

Stref wolnych od najmu nie będzie. Rząd skapitulował? Minister zabrał głos

Rejestr, kontrole i kary

Projekt przewiduje także kary za brak rejestracji obiektu lub nielegalne świadczenie usług noclegowych. Mieszkańcy i wspólnoty mieszkaniowe będą mogli wnioskować o przeprowadzenie kontroli. W przypadku stwierdzenia naruszeń samorząd będzie mógł wykreślić działalność z rejestru.

Nowelizacja wdraża również unijne przepisy dotyczące gromadzenia danych o najmie krótkoterminowym. Platformy internetowe będą przekazywać dane o wynajmach, co – według projektodawców – ma zwiększyć przejrzystość rynku. W projekcie znalazły się także przepisy doprecyzowujące wymogi przeciwpożarowe dla najmu krótkoterminowego.

Po posiedzeniu rządu wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że nowe rozwiązania mają uporządkować obszar, który obecnie nie jest regulowany.

– Te miejsca muszą mieć swój regulamin. Będzie również weryfikacja. Jeżeli doszłoby do przekroczenia zasad i norm miru domowego czy współżycia w różnego rodzaju spółdzielniach, wspólnotach lokatorskich, taki podmiot świadczący usługi noclegowe może zostać wykreślony z rejestru – powiedział.

Jak dodał, zmiany nie mają "wywrócić rynku hotelarskiego" ani ograniczyć dostępu do tańszych noclegów, ale jednocześnie mają chronić prawa mieszkańców.

Spór o strefy wolne od Airbnb

Kontrowersje wzbudziło wykreślenie z projektu przepisów umożliwiających samorządom tworzenie stref, w których najem krótkoterminowy byłby ograniczony lub zakazany.

Przeciwko takiemu rozwiązaniu zaprotestowała minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, która poinformowała, że zgłosiła do projektu formalne zdanie odrębne.

W ocenie szefowej MFiPR wprowadzanie przewidzianego w projekcie ustawy Centralnego Wykazu Turystycznych Obiektów Noclegowych nie zwiększy praw lokatorów, a zaproponowane zmiany konserwują sytuację kompletnej bezradności mieszkańców i braku sprawczości samorządów - wskazał portal propertynews.pl.

Do zarzutów odniósł się wiceminister sportu i turystyki Ireneusz Raś. Jak wyjaśnił, rząd uznał, że na obecnym etapie najważniejsze jest wprowadzenie rejestru obiektów oraz przepisów dotyczących bezpieczeństwa i porządku publicznego. Dodał również, że rozwiązania dotyczące stref zostały przewidziane w odrębnym projekcie poselskim autorstwa posłów Polski 2050, którym zajmie się parlament.

Wybrane dla Ciebie