Kolejna grupa zawodowa zła na Tuska. Ministerstwo Finansów tłumaczy

Zarząd Głównego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Funkcjonariuszy i Pracowników Więziennictwa napisał list do premiera Donalda Tuska. Informuje, że związek "ze zdziwieniem i oburzeniem przyjął rozwiązania dotyczące waloryzacji uposażeń funkcjonariuszy mundurowych w tym Służby Więziennej". Jest odpowiedź resortu finansów.

Donald Tusk is participating in the parliamentary debate on the appointment of his government in Warsaw, Poland, on December 12, 2023. (Photo by Foto Olimpik/NurPhoto via Getty Images)Premier Donald Tusk
Źródło zdjęć: © GETTY | NurPhoto
oprac.  MLG

Związek w liście podkreśla, że ustawa okołobudżetowa przewiduje co prawda waloryzację na poziomie 20 proc. wzrostu kwoty bazowej, ale nie od 1 stycznia 2024 roku, a od 1 marca 2024 roku. Wskazuje też, że zastosowany ma zostać taki sam mechanizm wyrównania jak w ustawie okołobudżetowej przyjętej przez rząd PiS.

"Co wtedy spotkało się ze zdecydowanym sprzeciwem naszego Związku oraz Federacji Związków Zawodowych Służb Mundurowych, w której jesteśmy zrzeszeni" - piszą związkowcy w liście do premiera.

Uważamy, że tak poważny polityk, jakim jest Premier Rządu RP, powinien wywiązywać się z obietnic złożonych funkcjonariuszom Państwa Polskiego - przekonuje w liście przewodniczący związku Czesław Tuła (pisownia oryginalna).

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Czekają nas głodowe emerytury. To problem ekonomiczny, nie demograficzny - Biznes Klasa #14

Związkowcy chcą także doprecyzowania, czy podwyżka wynagrodzeń o 20 proc. od 1 stycznia 2024 dotyczy pracowników cywilnych Służby Więziennej, czy też mają otrzymać podwyżkę wynagrodzenia na poziomie 6,60 proc.

Ministerstwo Finansów odpowiedziało na wątpliwości związkowców.

Zaplanowany został wzrost wynagrodzeń i uposażeń, w tym kwot bazowych, o 20 proc. dla pracowników państwowej sfery budżetowej, w tym również dla pracowników cywilnych i funkcjonariuszy Służby Więziennej (z wyłączeniem osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe) - poinformował resort finansów.

ZNP komentuje podwyżki dla nauczycieli

Wcześniej to nauczyciele mieli żal do rządu Donalda Tuska. Związek Nauczycielstwa Polskiego wskazał na problem z obietnicą podwyżek o 1500 zł.

- Donald Tusk jeszcze w kampanii wyborczej obiecał nauczycielom podwyżkę wynagrodzenia zasadniczego o 30 proc., ale nie mniej niż 1500 zł - przypomniała w programie "Newsroom" WP Urszula Woźniak, wiceprezes ZNP.

- Tymczasem teraz ministerstwo edukacji odnosi się do tego tzw. średniego wynagrodzenia nauczyciela. Ale to nie jest takie wynagrodzenie średnie, jakie jest liczone w firmach. To konstrukt prawny dla regionalnych izb obrachunkowych. Wszystkie środki z paragrafu wynagrodzenia dzieli się przez liczbę nauczycieli. To tak jakby nauczyciel początkujący dostał odprawę emerytalną. Dlatego to tzw. średnie wynagrodzenie budzi w nauczycielach taką złość. Nikt go nigdy nie widział, to jest wirtualne - dodała Urszula Woźniak.

Wyliczenia ZNP wywołały niemałą burzę w mediach społecznościowych. Politycy PiS, czyli obecnej opozycji, krytykują rząd Donalda Tuska, zarzucając mu kłamstwo i niedotrzymanie obietnicy wyborczej.

MEN wystosował oficjalny komunikat dotyczący podwyżek. Ministerstwo wskazało, że wynagrodzenie nauczyciela jest wieloskładnikowe i nie składa się tylko z wynagrodzenia zasadniczego. "Nauczyciele uprawnieni są do różnych dodatków. Część z nich na mocy ustaw i innych aktów prawnych powiązana jest z wynagrodzeniem zasadniczym. Wzrost wynagrodzenia zasadniczego automatycznie powoduje wzrost wartości niektórych innych składników wynagrodzenia nauczycieli" - czytamy.

Zapowiadając wzrost wynagrodzenia nauczycieli o 30 proc., nie mniej niż o 1500 zł brutto, brano pod uwagę ogólną płacę otrzymywaną przez nauczycieli (we wszystkich składnikach), a nie tylko wynagrodzenie zasadnicze - jeden element tego wynagrodzenia. Aby wypełnić to zobowiązanie, nauczycielom początkującym zapewniono wzrost wynagrodzenia o 33 proc. - czytamy w komunikacie MEN.
Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami trwały przez wiele godzin. Oto wyjaśnienia
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami trwały przez wiele godzin. Oto wyjaśnienia
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie