Kolejny gigant zwalnia w Polsce. "Niepokojące zjawisko na rynku"

Zwolnienia w krakowskim oddziale PepsiCo. Nieoficjalnie pracę może stracić nawet 200 osób - pisze "Gazeta Wyborcza". I dodaje, że krakowski urząd pracy mówi o "niepokojącym zjawisku". Do końca lutego zwolnienia grupowe w mieście objęły już tylu pracowników, ile przez cały ubiegły rok.

Pepsi cans are seen at the shop in this illustration photo taken in Krakow, Poland, on March 18, 2022. (Photo by Jakub Porzycki/NurPhoto via Getty Images)PepsiCo ma w Krakowie Centrum Usług Wspólnych. Według informatorów "GW" przenosi część zadań do Indii
Źródło zdjęć: © GETTY | NurPhoto

- Dwa działy są przenoszone do Indii. Ledwie kilka lat temu otwierali krakowski oddział, a już szukają oszczędności i taniej siły roboczej w Indiach - powiedział "Wyborczej" jeden z pracowników biura PepsiCo w stolicy Małopolski.

Według ustaleń "Gazety" w Centrum Usług Wspólnych PepsiCo pracę może stracić nawet 200 z około 800 zatrudnionych tam osób. Przedstawiciele firmy nie komentują szczegółów zwolnień, ani nie ujawniają liczby osób, które mają być nimi objęte.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Fundusz Kościelny do likwidacji? "Wszyscy jesteśmy równi wobec prawa"

- PepsiCo w ostatnim czasie przeprowadziło zmiany organizacyjne dotyczące kilku funkcji w biurze usług biznesowych firmy w Krakowie. PepsiCo ściśle współpracuje z pracownikami objętymi zmianą, zaoferowano im pakiety odpraw oraz wszechstronne wsparcie w podjęciu nowych obowiązków zawodowych - stwierdził Julian Krzyżanowski, rzecznik firmy, w odpowiedzi na pytania "Wyborczej".

Duże zwolnienia w firmach

Tylko w styczniu krakowskie firmy zgłosiły urzędowi pracy zamiar zgłoszenia ponad 400 pracowników. W lutym kolejne zgłoszenia dotyczą ponad 500 pracowników. - To oznacza, że w styczniu i w lutym 2024 r. do zwolnień grupowych zgłoszono tylu pracowników, ilu w całym 2023 r. - mówi dziennikowi Mateusz Kęsek z Grodzkiego Urzędu Pracy w Krakowie.

Zwolnienia dotkną pracowników z branży tytoniowej i IT, transportowej i produkcyjnej. Część zgłoszeń pochodzi z branży budowlanej.

Pod koniec lutego około 250 pracowników w Krakowie zwolniła firma Aptiv. Głośno było także o zwolnieniu blisko 200 pracowników w firmie Infosys w Poznaniu, gigancie branży IT. Jak pisze "Wyborcza", w tym ostatnim przypadku powodem zwolnień jest właśnie przeniesienie części zadań do firmy w Indiach.

Wybrane dla Ciebie
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta