Konflikt w Sudanie. Eksport gumy arabskiej wstrzymany

Sudańscy producenci wstrzymuję eksport gumy arabskiej z powodu trwającego w kraju konfliktu - informuje serwis next.gazeta.pl. Guma arabska jest kluczowym składnikiem wielu produktów - od napojów gazowanych po słodycze i kosmetyki.

Opłata cukrowa obejmuje m.in. słodzone napoje gazowaneGuma arabska to ważny składnik m.in. napoi gazowanych
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Piman Khrutmuang

Sudan jest znaczącym producentem gumy arabskiej. Kraj ten odpowiada za . 70 proc. światowej podaży tego produktu. Sudańska guma pochodzi z drzew akacji w regionie Sahelu.

Eksport gumy arabskiej wstrzymany

Konflikt w Sudanie spowodował paraliż gospodarki w całym kraju i zakłócenia w komunikacji.

"Zahamował eksport gumy arabskiej, dla której w skali globalnej nie ma wielu substytutów, a to prowadzi do wielkich problemów" - donosi serwis next.gazeta.pl.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zamach stanu w Sudanie. Moment ataku z myśliwca

Reuters informuje, że takie koncerny jak Coca-Cola i PepsiCo nie mogą wręcz prowadzić działalności bez gumy arabskiej.

Richard Finnegan, kierownik ds. zakupów w Kerry Group, dostawcy gumy arabskiej do większości dużych firm z branży spożywczej powiedział w rozmowie z Reutersem, że obecne zapasy wyczerpią się w ciągu pięciu do sześciu miesięcy.

Konflikt w Sudanie. "Sytuacja humanitarna jest bliska krytycznej"

W trwających od połowy kwietnia walkach wojska rządowego i paramilitarnej Siły Szybkiego Wsparcia (RSF) zginęło co najmniej 528 osób, a 4599 zostało rannych - wynika z cytowanego przez Reutersa komunikatu sudańskiego ministerstwa zdrowia. ONZ podaje podobną liczbę ofiar, ale zaznacza, że ich rzeczywista liczba jest znacznie wyższa.

Od początku konfliktu z Sudanu uciekło już 270 tys. osób, 75 tys. stało się wewnętrznymi uchodźcami - szacuje ONZ. Wiele państw świata prowadzi ewakuację swoich obywateli. W Chartumie brakuje wody, żywności i prądu - dodaje AFP.

Sytuacja humanitarna w Sudanie zbliża się do punktu krytycznego - ostrzega ONZ.

- Skala i tempo rozwoju wydarzeń w Sudanie są bezprecedensowe - ostrzegł w niedzielę podsekretarz generalny ONZ ds. humanitarnych Martin Griffiths, który udaje się do Sudanu, by zbadać na miejscu możliwości pomocy. Dodał, że większość magazynów i punktów pomocy humanitarnej na miejscu została zrabowana.

Wybrane dla Ciebie