Koniec pakietu CPN. Rząd zapowiada możliwe kolejne działania

Po zakończeniu obowiązywania pakietu CPN minister energii Miłosz Motyka zwrócił uwagę, że ceny paliw na stacjach szybko rosną wraz z drożejącą ropą, ale znacznie wolniej reagują na spadki notowań surowca. Nie wykluczył wprowadzenia nowych mechanizmów regulacyjnych.

Minister energii Miłosz MotykaMinister energii Miłosz Motyka
Źródło zdjęć: © East News | Andrzej Kulpita
Magda Żugier

Szef Ministerstwa Energii Miłosz Motyka skomentował wzrost cen paliw, który nastąpił po wygaśnięciu pakietu CPN. Jak ocenił, koncerny paliwowe błyskawicznie przenoszą na kierowców wzrost cen ropy na światowych rynkach, natomiast w przypadku spadków notowań obniżki na stacjach pojawiają się z opóźnieniem.

– To, co się objawiło w trakcie tego kryzysu i o tym rozmawialiśmy na forum Międzynarodowej Agencji Energetycznej. Koncerny zbyt szybko podnoszą ceny, nawet kilkukrotnie w trakcie jednego dnia, a kiedy dochodzi do obniżek (cen ropy na giełdach – PAP), to obniżki (cen paliw na stacjach – PAP) są wstrzymywane – powiedział Motyka w TVN24.

Minister zaznaczył, że rząd nie wyklucza stworzenia rozwiązań, które skłoniłyby firmy paliwowe do szybszego reagowania na spadki cen surowca.

"Możemy uniknąć błędów Niemiec". Sołowow o polskiej energetyce

– Nie wykluczam, że w przyszłości moglibyśmy stworzyć mechanizm, który by mobilizował koncerny do tego, by ceny były podnoszone rzadziej. Wprowadziły to inne państwa. (...) Stąd nasz pomysł o podatku od nadzwyczajnych zysków, element pakietu CPN – powiedział.

Pakiet kosztował 4,7 mld zł

W środę zakończyło się obowiązywanie rządowego programu CPN. Wygasły przepisy przewidujące obniżoną stawkę VAT na benzynę, olej napędowy i niektóre biokomponenty, a także mechanizm maksymalnych cen paliw na stacjach. W połowie czerwca przestały natomiast obowiązywać przepisy dotyczące obniżonej akcyzy.

Jak poinformowało Ministerstwo Finansów w odpowiedzi na pytania PAP, koszt funkcjonowania pakietu CPN wyniósł około 4,7 mld zł.

Program obowiązywał od końca marca. W jego ramach stawka VAT na benzynę, olej napędowy i biokomponenty została obniżona z 23 proc. do 8 proc., a akcyza zmniejszona o 29 gr na litr benzyny i 28 gr na litr oleju napędowego. Wprowadzono również mechanizm maksymalnych cen paliw na stacjach.

Wybrane dla Ciebie