Koniec wyłudzenia kredytów? Rząd szykuje rewolucyjne zmiany

Powstanie centralna baza, w której każdy będzie mógł za darmo zastrzec swój numer PESEL tak, aby uniemożliwić wzięcie na niego pożyczki. Ruszyły prace koncepcyjne nad stworzeniem państwowego serwisu - pisze "Dziennik Gazeta Prawna".

Rząd planuje utworzyć centralną bazę, w której każdy będzie mógł za darmo zastrzec swoje dane - pisze "DGP" Rząd planuje utworzyć centralną bazę, w której każdy będzie mógł za darmo zastrzec swoje dane - pisze "DGP"
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Maciej Matlak

Gazeta zwraca uwagę, że obecnie osoby, którym skradziono dane, nie mogą liczyć na żadną pomoc państwa. Jedyną możliwością jest wykupienie usługi pozwalającej monitorować, czy ktoś nie próbuje wziąć w naszym imieniu kredytu, co kosztuje nawet 300 zł rocznie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo


DLA CIEBIE
Biznes od środka x Mbank

Można będzie zastrzec swój PESEL

Wkrótce to ma się zmienić, bo - jak czytamy - rząd planuje utworzyć centralną bazę, w której każdy będzie mógł za darmo zastrzec swoje dane. "Instytucje finansowe i firmy telekomunikacyjne będą miały obowiązek każdorazowo sprawdzać, czy dane nie zostały zastrzeżone" - pisze gazeta.

"DGP" wyjaśnia, że to właśnie w branży finansowej i telekomunikacyjnej najczęściej dochodzi do oszustw związanych z kradzieżą tożsamości. "Jeśli do takiego zdarzenia dojdzie, to firmy odmówią zawarcia umowy. Gdy zaś osoba, której wykradziono dane, będzie chciała wziąć kredyt, na chwilę zdejmie blokadę" - zauważa gazeta.

Wybrane dla Ciebie