Konkurent dla McDonald's wejdzie do Polski? Decydująca faza rozmów

Amerykańska sieć Wendy’s może jeszcze w tym roku otworzyć pierwszy lokal w Polsce — wynika z nieoficjalnych informacji "Rzeczpospolitej". Trwające od miesięcy negocjacje z potencjalnymi partnerami franczyzowymi weszły w decydującą fazę.

Wendy’s coraz bliżej Polski. Pierwszy lokal jeszcze w tym rokuWendy’s coraz bliżej Polski. Pierwszy lokal jeszcze w tym roku
Źródło zdjęć: © Getty Images | © 2015 Bloomberg Finance LP
Magda Żugier

Wendy’s, jedna z największych sieci fast food na świecie, przygotowuje się do wejścia na polski rynek. Jak wynika z nieoficjalnych ustaleń "Rzeczpospolitej", pierwszy lokal mógłby ruszyć jeszcze w tym roku, choć nie w Warszawie.

Źródło zbliżone do rozmów wskazuje, że firma prowadzi już negocjacje tylko z jednym podmiotem zainteresowanym rozwijaniem marki w Polsce. Wcześniej rozmowy miały toczyć się z kilkoma firmami.

W gronie zainteresowanych pojawiała się spółka Rex Concepts, rozwijająca w Polsce m.in. sieci Popeyes i Burger King. Biuro prasowe firmy nie komentuje jednak informacji dotyczących ewentualnego wprowadzenia Wendy’s na polski rynek.

Tak wygląda codzienność w biznesie. "Częściej się nie udaje, niż udaje"

Wendy’s stawia na Europę

Już w 2024 r. Wendy’s zapowiadał ekspansję na kolejne rynki europejskie. Firma podpisała wtedy umowy franczyzowe dotyczące rozwoju setek restauracji w Irlandii i Rumunii, a wśród krajów wskazywanych jako kolejne kierunki rozwoju znalazły się Polska i Czechy.

Jak podkreśla źródło "Rzeczpospolitej", negocjacje dotyczące wejścia do Polski były długie i skomplikowane. Sama marka należy do największych graczy na rynku fast foodów — Wendy’s działa w ponad 30 krajach i posiada przeszło 7,1 tys. restauracji.

Rex Concepts, który miał być jednym z potencjalnych partnerów, rozwija obecnie Burger Kinga i Popeyes w Polsce, Czechach i Rumunii. Na koniec 2025 r. firma zarządzała 159 lokalami, z czego 65 działało pod marką Popeyes, a 94 jako Burger King.

Polski rynek szybko weryfikuje nowe marki

Eksperci zwracają uwagę, że sam rozgłos wokół zagranicznej marki nie gwarantuje sukcesu na polskim rynku gastronomicznym.

– Trudno powiedzieć, czy na Polaków zadziała siła tej marki, mieliśmy już przykłady spektakularnych porażek znanych marek na naszym rynku – mówi w rozmowie z "Rz" Jacek Czauderna, prezes Krajowej Rady Gastronomii i Cateringu.

Z kolei Robert Biegaj z Shopfully Poland podkreśla, że polscy konsumenci są dziś znacznie bardziej wymagający niż jeszcze kilka lat temu. – Konsument porównuje jakość, skład, doświadczenie i relację ceny do produktu. Zagraniczne pochodzenie marki może pomóc na etapie wejścia, ale nie jest gwarancją sukcesu – ocenia ekspert.

Według niego o powodzeniu decydują dziś przede wszystkim powtarzalność produktu i zdolność dopasowania się do lokalnych preferencji klientów. Coraz większe znaczenie mają także kwestie operacyjne, takie jak koszty pracy, dostępność atrakcyjnych lokalizacji czy efektywność dostaw.

Polski rynek gastronomiczny nadal jednak rośnie. Z danych Dun & Bradstreet wynika, że w 2025 r. liczba punktów gastronomicznych zwiększyła się o blisko 5 proc., do niemal 98 tys. Najszybciej rozwijają się firmy cateringowe oraz food trucki.

Źródło: Rzeczpospolita

Wybrane dla Ciebie