Kontenerowce porzucają szlak sueski. Muszą okrążać Afrykę

Duński operator kontenerowy Maersk oraz niemiecka firma tej branży Hapag-Lloyd nadal wstrzymują transport przez Morze Czerwone z powodu groźby ataków przeprowadzanych na statki przez bojowników jemeńskiego ruchu Huti - poinformowały obie te firmy.

The Maersk Sentosa container ship sails southbound to exit the Suez Canal in Suez, Egypt, on Thursday, Dec. 21, 2023. A steep decline in the number of tankers entering a vital Red Sea conduit suggests that attacks on ships in the area are further disrupting a key artery of global trade. Photographer: Stringer/Bloomberg via Getty ImagesKontenerowce firmy Maersk na Kanale Sueskim
Źródło zdjęć: © GETTY | Bloomberg

Jak podano we wtorek Maersk i Hapag-Lloyd przekierowały niektóre rejsy i ich kontenerowce będą nadal unikać szlaku przez Kanał Sueski. Statki będą teraz płynąć okrężną drogą wokół Afryki koło Przylądka Dobrej Nadziei.

Zakłócenia w normalnym ruchu statków grożą wzrostem kosztów dostaw towarów, co budzi obawy, że może to wywołać nową falę globalnej inflacji - podał Reuters.

Ataki na statki handlowe

Maersk wstrzymał w niedzielę wszystkie rejsy po Morzu Czerwonym na 48 godzin, gdy bojownicy Huti próbowali dostać się na pokład Maersk Hangzhou. Amerykańskie helikoptery wojskowe odparły atak i zabiły 10 napastników.

Atak miał miejsce zaledwie kilka dni po tym, jak Maersk wznowił żeglugę na tym obszarze po ustanowieniu międzynarodowej misji morskiej pod dowództwem USA w celu ochrony żeglugi handlowej - podał portal CNN.

Dochodzenie w sprawie tego incydentu jest w toku i będziemy nadal wstrzymywać wszelki ruch ładunków przez ten obszar - poinformowali przedstawiciele Maersk.

Opłyną Afrykę

"W przypadkach, w których jest to najbardziej sensowne dla naszych klientów, statki zostaną przekierowane i będą kontynuować podróż wokół Przylądka Dobrej Nadziei" - dodano.

Firma Hapag-Lloyd poinformowała, że jej statki będą nadal omijać Morze Czerwone, płynąc teraz wokół południowego krańca Afryki co najmniej do 9 stycznia.

Wcześniej najwięksi armatorzy świata zawiesili żeglugę przez Kanał Sueski i Morze Czerwone. Międzynarodowi giganci jak: francuska firma CMA, włoska MSC czy izraelska ZIM, którzy odpowiadają za około 70 proc. globalnego potencjału transportowego drogą morską, przekierowują swoje jednostki na inne szlaki, w tym okrężną drogę przez Przylądek Dobrej Nadziei.

Kanał Sueski to również jedna z najważniejszych bram morskich dla Chin - o czym pisaliśmy w money.pl. Jest kluczowym szlakiem żeglugowym łączącym Chiny z rynkiem UE oraz krajami Bliskiego Wschodu. Jak informuje anglojęzyczny portal chińskiego tygodnika "Global Times", podróż towarów do Europy okrążająca Afrykę opóźni dostawy jeszcze o kolejne 10 dni.

ANKARA, TURKIYE - DECEMBER 31: An infographic titled 'US Navy helicopters sink Houthi boats in Red Sea' created in Ankara, Turkiye on December 31, 2023. US Navy responded to an attempt by four vessels from Houthi-controlled areas to board the Maersk Hangzhou, deploying helicopters and sank three small boats. (Photo by Elmurod Usubaliev/Anadolu via Getty Images)
Photo by Elmurod Usubaliev/Anadolu via Getty Images © GETTY | Anadolu

Milion dolarów za każdy rejs

Przez Kanał Sueski przepływa około jednej trzeciej globalnego transportu kontenerów. Oczekuje się, że przekierowanie statków wokół południowego krańca Afryki będzie kosztować do 1 miliona dolarów dodatkowego paliwa na każdy rejs w obie strony między Azją a Europą Północną - podał Reuters.

Obawy o potencjalne zakłócenia dostaw z Bliskiego Wschodu po ostatnim ataku na Morzu Czerwonym spowodowały wzrost cen ropy naftowej podczas pierwszej sesji giełdowej w 2024 roku - dodano.

Ataki Huti na statki na wodach Morza Czerwonego powtarzają się od początku wojny Izraela z palestyńskim Hamasem.

Wybrane dla Ciebie