Kontrole na granicy. Niemiecki szef MSW jasno stawia sprawę
- Niemcy nie planują na razie znosić kontroli granicznych - oświadczył minister spraw wewnętrznych Alexander Dobrindt. Mieszkańcy pogranicza polsko-niemieckiego coraz częściej skarżą się na uciążliwe kontrole graniczne.
- Obecnie skupiamy się na utrzymaniu kontroli granicznych - powiedział Dobrindt w publicznej stacji ARD. Jak dodał, na granicach ciągle dochodzi do zawracania próbujących nielegalnie wjechać do Niemiec.
Szef MSW powiedział, że w dłuższej perspektywie rząd Niemiec zamierza "uczynić system migracyjny w Europie na tyle sprawnym, byśmy mogli ponownie odejść od kontroli granicznych". Zastrzegł przy tym, że "dziś jest jeszcze za wcześnie, by powiedzieć, kiedy ten moment nastąpi".
Szkieletowy czy murowany? Daria wybudowała dom za 466tys. w 3 miesiące
Kontrole obowiązują na wszystkich granicach Niemiec od 16 września 2024 roku. Były one trzykrotnie przedłużane, ostatnio w marcu - do września 2026 roku.
W maju 2025 r. Dobrindt nakazał zaostrzenie kontroli wprowadzonych przez poprzedni rząd. Od tego czasu policja może zawracać również osoby ubiegające się o azyl z wyjątkiem przedstawicieli szczególnie wrażliwych grup, m.in. osób chorych i kobiet w ciąży.
Wyrywkowe kontrole wśród dojeżdżających do pracy
Zaostrzenie polityki migracyjnej, zapisane w umowie koalicyjnej, stanowi odpowiedź rządu RFN na narastające niezadowolenie społeczne, związane z napływem migrantów, oraz rosnące poparcie dla antyimigranckiej Alternatywy dla Niemiec (AfD). Najbardziej zdecydowanie za dalszym ograniczaniem migracji opowiada się bawarska CSU, siostrzana partia CDU. Reprezentantem ugrupowania z Bawarii jest Dobrindt.
Wobec podróżujących, w tym przekraczających granicę w celu dojazdu do pracy, utrzymane zostaną wyrywkowe kontrole. Może to powodować opóźnienia na przejściach granicznych ze wszystkimi dziewięcioma państwami sąsiadującymi z Niemcami, w tym z Polską. Każda osoba przekraczająca granicę musi mieć przy sobie dokument tożsamości.
Mieszkańcy pogranicza polsko-niemieckiego coraz częściej skarżą się na uciążliwe kontrole graniczne. Choć służby tłumaczą je względami bezpieczeństwa, dla wielu osób oznaczają one powrót do ograniczeń, które miały zniknąć wraz z otwartymi granicami - informował w połowie marca Onet.
źródło: PAP