Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
praca
11.03.2020 14:25

Koronawirus doprowadził do zamknięcia szkół. Co mają zrobić pracujący rodzice?

Od czwartku 12 marca przez najbliższe dwa tygodnie, czyli do 25 marca, placówki oświatowe będą zamknięte. W środę rząd podjął radykalną decyzję, by walczyć z koronawirusem w Polsce. Oto co powinni teraz wiedzieć rodzice.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP)
Decyzją rządu przez najbliższe dwa tygodnie szkoły będą zamknięte (Fot: Leszek Szymański)

Przez najbliższe dwa dni rodzice mogą jeszcze przyprowadzać dzieci do szkoły. Nie będzie lekcji, ale uczniom zostanie zapewniona opieka. Od przyszłego poniedziałku dzieci muszą już jednak zostać w domach i szkoły ich nie przyjmą.

- To daje szansę na powstrzymanie szybkości rozprzestrzeniania się wirusa - tak w rozmowie z money.pl skomentował decyzję rządu minister zdrowia Łukasz Szumowski. - Wiemy, że dzieci mogą przechodzić tę chorobę bezobjawowo. Ale jeśli zarażą swoich dziadków i rodziców, to rozprzestrzenianie się wirusa będzie gigantyczne - dodał.

Na kontakty dzieci ze starszymi zwracał też uwagę podczas środowej konferencji prasowej. Stanowczo odradził, by dziećmi, które zostaną w domach, zajmowali się seniorzy. Osoby starsze są bowiem najbardziej narażone na działanie wirusa.

Obejrzyj też: Koronawirus doprowadził do zamknięcia szkół. "Musimy podjąć radykalne kroki"

W tej sytuacji rząd daje rodzicom nowe narzędzie: wzięcie 14-dniowego zasiłku opiekuńczego i pozostanie z pociechami w domach. Warto wspomnieć, że nowy zasiłek przysługuje jednak tylko na dzieci do lat ośmiu (pozostali rodzice muszą sobie radzić bez tego).

Jak wygląda wzięcie takiego zasiłku? I co w przypadku, gdy rodzice pracują i jeden z nich dostanie możliwość pracy z domu, a drugi chce wziąć zasiłek? Czy pracodawca ma prawo odmówić udzielenia takiego zasiłku z powodu tego, że jeden z rodziców - ten pracujący zdalnie - już i tak jest w domu i może zająć się dzieckiem?

- Moim zdaniem to, że jeden rodzic pracuje zdalnie z domu, nie ma znaczenia – on wykonuje pracę i nie ma możliwości stałej opieki nad pozostającym w domu dzieckiem. Dlatego drugi rodzic może mimo to pójść na 14-dniowy zasiłek - tłumaczy w rozmowie z money.pl Wiktoria Cieślikowska, radca prawny z kancelarii MDDP.

Jak dodaje, pracodawca nie może odmówić takiego zasiłku, bo to nie leży w jego gestii. Jak w praktyce ubiegać się o taki zasiłek? Jeśli pracujemy na umowie o pracę lub zleceniu, wystarczy poinformować o tym pracodawcę telefonicznie, zwykle to on załatwia formalności z ZUS-em (chodzi dokładnie o złożenie wniosku Z-15A).

- Dla pewności warto przedstawić pracodawcy powiadomienie ze szkoły, że zajęcia zostały odwołane. Tak, by szef miał pewność, że rzeczywiście nasze dziecko się uczy - tłumaczy Wiktoria Cieślikowska.

A co w przypadku, gdy chcemy pracować zdalnie? Tutaj nic się nie zmienia. - Możemy o to tylko poprosić, ale to od pracodawcy zależy, czy nam na to pozwoli - mówi ekspert z kancelarii MDDP.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: praca, koronawirus, zamknięcie szkół, opieka nad dzieckiem, gospodarka, wiadomości
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
11-03-2020

ŻenuaPrzy nauczaniu domowym intelekt dzieciakom się rozwinie i jak potem się odnajdą w hodowli zwanej szkołą?

11-03-2020

dakotaPrawdziwa próba ognia dla niektórych, jak tu wytrzymać z dzieckiem 2 tg w domu? Trzeba będzie poczytać, pograć w planszówki, ugotować obiad, … Czytaj całość

11-03-2020

dadaSzok SZOk nie wiadomo co rodzice zrobią z dziećmi.W końcu sie nimi trochę zajmą

Rozwiń komentarze (87)