Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. KBB
|
aktualizacja

Koronawirus. Górale wściekli. Premier właśnie odebrał im nadzieję na zarobek

1423
Podziel się:

Ferie we wszystkich województwach odbędą się w tym samym terminie, a w czasie świąt zostaną wprowadzone ograniczenia w przemieszczaniu się - zapowiedział premier Morawiecki. "To jakaś paranoja" - mówi Agata Wojtowicz, szefowa Tatrzańskiej Izby Gospodarczej.

Koronawirus. Górale wściekli. Premier właśnie odebrał im nadzieję na zarobek
(East News)

– Szok - to jest mało powiedziane. To jest kompletnie nieprzemyślana decyzja. Niewyobrażalna jest kumulacja turystów w tym terminie. Nawet w najgorszych snach nikt sobie tego nie wyśnił, bo taka liczba ludzi jest nie do przyjęcia, tym bardziej z pilnowaniem reżimu sanitarnego – ocenia Agata Wojtowicz, prezes Tatrzańskiej Izby Gospodarczej.

Chodzi o decyzję rządu, ogłoszoną w sobotę przez premiera - skumulowanie ferii zimowych w terminie od 4 do 17 stycznia. Na dodatek nie wiadomo, czy w ogóle będzie można wtedy wyjechać, bo rząd zapowiedział (dość mgliście na razie) ograniczenia w poruszaniu się.

Zobacz także: Pandemia może zmienić nam ferie i wakacje. Wiceminister uchyla rąbka tajemnicy

Dziś teoretycznie z hotelu można korzystać jedynie podczas podróży służbowej. Ten przepis nie działa - trudno bowiem przypuszczać, że regularnie zatykająca się Zakopianka jest pełna aut wiozących ludzi ze służbowych wyjazdów.

Górale zwracają uwagę na to, że nawet jeśli podczas ferii będzie można wyjeżdżać, to kumulacja turystów w Zakopanem i innych zimowych destynacjach będzie olbrzymia.

Jak twierdzi Wojtowicz, kumulacja ferii będzie oznaczała szereg bankructw w branży turystycznej - nie tylko hotelarskiej, ale i narciarskiej czy gastronomicznej.

– To jest dążenie nie tylko do kryzysu gospodarczego, ale i ogromnego kryzysu społecznego. Ja zawsze broniłam decyzji dotyczących reżimu sanitarnego. Tłumaczyłam, że musimy zacisnąć zęby, żeby potem przyjechali turyści, ale z tą decyzją trudno się zgodzić i znaleźć tu jakiekolwiek logiczne wyjaśnienie – mówi prezes Tatrzańskiej Izby Gospodarczej.

Wojtowicz zwraca uwagę na fakt, że jeszcze dwa dni temu wiceminister rozwoju, pochodzący z Zakopanego Andrzej Gut-Mostowy, deklarował, że będzie rekomendował, aby ferie były rozłożone na dłuższy czas.

- To byłoby zasadne, żeby rozszerzyć ferie zimowe, aby nie było nakładania się grup i jeszcze [te ferie] wydłużyć. Takie sugestie z naszego departamentu do Rady Ministrów wystosujemy i nie wykluczamy, że tego typu myślenie można byłoby projektować na zbliżające się wakacje - powiedział money.pl Gut-Mostowy, dodając, że "wszystkie działania rządu będą skierowane na to, żeby te ferie się odbyły i odbyły się w taki sposób, aby całe rodziny […] mogły wyjechać na odpoczynek na świeżym powietrzu".

Prezes TIG twierdzi, że byłoby to korzystne zarówno dla branży turystycznej, jak i turystów, a na dodatek dało szanse na przestrzeganie reżimu sanitarnego. Branża hotelarska miała nadzieję, że terminy ferii będą rozłożone na poszczególne województwa.

– Polacy są już bardzo zmęczeni tą sytuacją i chcą wypoczywać, planują urlopy na ferie i tu nagle taki cios. To jest jakaś paranoja, wszystkie rezerwacje na ferie dotyczyły terminu od 17 stycznia do końca lutego. Ludzie już wzięli urlopy, wykupują kursy w szkółkach narciarskich. Wydaje się, że ktoś zgubił się w tym wszystkim – podkreśliła prezes TIG.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(1423)
WARSZAWA
rok temu
Bardzo współczuję Goralom którzy stracili swoje dochody z turystów .Można dobie żartować ale wielu będzie głodem przymierac.Dlatego ja często kupuje Oscypki w spożywczym aby choć tak im pomóc apeluje kupujcie Oscypki by górale nam nie biedowali przecież kochamy Tatry góry i górali.
Matka
rok temu
Ferie powinny być w jednym terminie rząd nie powinien uginać pod goralami bo oni cały rok zarabiają Dla górali ważne są Dutkiewicz A nie zdrowie Ja jeśli bym tam jechała od razu bym zażądała że jeśli zachowuje na covida to płacą mi 100% odszkodowania za narażenie zdrowia A jak by ktoś by mi z rodziny umarł to 200% procent odszkodowania
Danusia
rok temu
To ich rząd załatwił. Zobaczymy jak to będzie podczas ferii dla dzieciaków, córka się wybiera z butem na obóz. I w sumie nie wiadomo czy się szykować czy nie, bo rząd ciągle coś wymyśla i wprowadza. To już śmieszne się nie robi.
flesz
rok temu
Nie żal mi ich. Tak sobie wybrali, to poniosą konsekwencje tego wyboru. Szkoda mi tylko narciarzy.
PinKas
rok temu
spływu z VAT i tak w branży turystycznej były bardzo małe do budżetu państwa
...
Następna strona