Krytykują nowe dofinansowania. "Naciąganie na przepalanie pieniędzy"

Rolnicy wyrażają sprzeciw wobec nowego ekoschematu, który ma rekompensować redukcję emisji gazów cieplarnianych. - To jest wprowadzanie rolników w błąd - stwierdził Karol Faszczewski z Podlaskiego Związku Hodowców Bydła i Producentów Mleka.

Kamień (woj. lubelskie), 13.12.2024. Protest rolników na drodze wojewódzkiej 747 w miejscowości Kamień, 13 bm. Protestujący domagają się zmian w polityce rolnej i handlowej. Rolnicy blokują drogę prowadzącą do mostu na Wiśle. (aldg) PAP/Wojtek JargiłoRolnicy krytykują nowe dopłaty
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Wojtek Jargiło

Nowy ekoschemat dla hodowców zwierząt, mający na celu redukcję emisji gazów cieplarnianych, budzi kontrowersje wśród rolników. Jak podaje "Tygodnik Poradnik Rolniczy", niektórzy z nich uważają, że to jedynie sposób na przepalanie pieniędzy.

"To przepalanie pieniędzy"

Obowiązek raportowania wpływu na środowisko, który wkrótce wejdzie w życie, zmusi rolników do ograniczenia emisji gazów. Organizacje rolnicze proponują ekoschemat, który miałby rekompensować te nakłady. Jednak rolnicy obawiają się, że środki na nowe dopłaty będą pochodzić z istniejącej puli finansowej.

Karol Faszczewski z Podlaskiego Związku Hodowców Bydła i Producentów Mleka podkreśla, że pomysłodawcy nie przewidują dodatkowych funduszy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Znany ekonomista nie ma wątpliwości. "Cud gospodarczy w Polsce"

- Pomysłodawcy opowiadają, że będą bardzo korzystne dla polskich rolników. Ale ja się pytam, czy będą na to dodatkowe pieniądze. Oczywiście że nie, bo będą one pochodziły z tej samej puli, która już teraz jest rozdysponowywana między rolników. Czyli z jednego zabiorą, żeby dać na drugie - mówił rolnik w rozmowie z "Tygodnikiem Poradnik Rolniczy".

Jego zdaniem, na nowym ekoschemacie skorzystają jedynie firmy wystawiające certyfikaty, a nie sami rolnicy.

- Jest grupa osób która ma kontakty z firmą wystawiającą certyfikaty. Po prostu chodzi o to, żeby kupować ich usług. To jest wprowadzanie rolników w błąd i naciąganie ich na kolejne przepalanie pieniędzy - stwierdził Faszczewski.

Zmiany w dopłatach do wymiany dachu?

Jak pisaliśmy w money.pl, do ministra rolnictwa trafił wniosek o objęcie dopłatami do wymiany dachu także częściową modernizację.

Rolnicy mogą ubiegać się o dopłatę do wymiany dachu, jeżeli jest on pokryty eternitem z dodatkiem azbestu. Minerał ten, jak udowodniono, ma działanie rakotwórcze. Polska od 2009 r. realizuje Program Oczyszczania Kraju z Azbestu. Jego zakończenie przewidziano na 2032 r.

Właściciele nieruchomości mogą dostać do wymiany nawet 20 tys. zł. Stawka wsparcia wynosi 40 zł na 1 mkw. dachu, ale dofinansowanie można otrzymać na maksymalną powierzchnię 500 mkw.

Wybrane dla Ciebie