Lockdown. Wiceminister obiecuje pomoc dla zamkniętych branż

Wiceminister rozwoju Olga Semeniuk zapowiada przedłużenie tarczy antykryzysowej i objęcie nią nowych kodów PKD. Dodała, że rozważane są też inne instrumenty wsparcia.

fryzjerfryzjer
Źródło zdjęć: © PAP | Andrzej Grygiel

Od soboty w całym kraju obowiązywać będzie twardy lockdown, obejmujący m.in. sklepy z elektroniką, markety budowlane, czy zakłady fryzjerskie.

- Każde zamknięcie nawet najmniejszej branży jest dla naszej gospodarki szkodliwe, ale nie mieliśmy wyjścia, bo zdrowa gospodarka to zdrowe społeczeństwo - podkreśliła wiceminister rozwoju, pracy i technologii.

Poinformowała, że od kilku dni resort konsultuje wraz z Polskim Funduszem Rozwoju różne warianty pomocowe dla firm objętych lockdownem.

Salony fryzjerskie i kosmetyczne zamknięte do 9 kwietnia. "Chodzi o zmniejszenie motywacji do przemieszczania się"

- Najpewniej będą to instrumenty z tarczy branżowej, które w razie utrzymującej się złej sytuacji pandemicznej będą przedłużane, jak również rozszerzane o kolejne kody PKD – przekazała Semeniuk.

Dodała, że rozważane są też inne instrumenty wsparcia. Jednocześnie zapewniła, że przedsiębiorcy najbardziej poszkodowani przez lockdown, którzy będą się mieścili w kryteriach tarczy branżowej, będą mogli skorzystać z pomocy.

Jak mówi Olga Semeniuk, na ten moment nie jest planowane uruchomienie trzeciej tarczy PFR, co wiązałoby się z koniecznością notyfikacji w Komisji Europejskiej. Przypomniała, że nabory do tarczy PFR 2.0. zakończyły się 28 lutego. W dalszym ciągu można jeszcze składać odwołania. Termin upływa 31 marca.

Wybrane dla Ciebie