Nawet czterokrotny wzrost nowej opłaty za ogrzewanie. Bezlitosna prognoza

Dodatkowa opłata w naszym rachunku za ogrzewanie może drastycznie wzrosnąć po 2030 r. Prognozy wskazują na czterokrotny wzrost tych kosztów. Rząd zapewnia, że wprowadzi nową pozycję w rachunkach stopniowo, rozkładając ją na kilka lat - informuje "Rzeczpospolita".

Reporter archiwum 2024 03
23.03.2024 Lodz. Rok 2030 bedzie ostatnim rokiem, w ktorym piece gazowe mozna bedzie montowac w nowych budynkach mieszkalnych. Kotly na gaz i inne paliwa kopalne maja zniknac calkowicie do 2040 roku.  N/z kocio, piez gazowy wraz z instalacja w tzw. kotlowni. Fot. Piotr Kamionka/REPORTER
Piotr Kamionka/REPORTERDodatkowa opłata w naszym rachunku za ogrzewanie może drastycznie wzrosnąć po 2030 r.
Źródło zdjęć: © East News | Piotr Kamionka/REPORTER

Dziennik przypomina, że Unia Europejska zamierza wdrożyć swój drugi system handlu uprawnieniami do emisji (ETS2), który ma na celu dalsze ograniczenie emisji szkodliwych gazów. Uruchomienie tego systemu planowane jest w 2027 lub 2028 r. ETS2 nakłada na sprzedawców ropy naftowej, węgla i gazu ziemnego obowiązek zakupu i umorzenia uprawnień do emisji CO2.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Budynki w Polsce zostaną podzielone na klasy. Nadchodzi fala renowacji

To może wpłynąć na miliony polskich gospodarstw domowych. Dane z Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków pokazują, że w całym kraju jest 17,3 mln różnych źródeł ciepła i spalania paliw. Najczęściej stosowane są ogrzewanie gazowe (27,92 proc.), kotły na paliwo stałe (17,15 proc.) i ogrzewanie elektryczne (15,05 proc.) - czytamy w "Rz".

Nowa opłata dotyczyć będzie domów jednorodzinnych. Największą niewiadomą jest jednak skala kosztów, która zostanie przerzucona na odbiorców. Jak pokazują najnowsze dane, opłata po 2030 roku może szybko rosnąć. W pierwszych latach funkcjonowania systemu ETS2 (2027-2030) ceny za emisje będą się kształtować powyżej 50 euro, natomiast od 2031 roku można spodziewać się ich gwałtownego wzrostu do około 210 euro - wynika z raportu Krajowego Ośrodka Bilansowania i Zarządzania Emisjami, które cytuje dziennik. To oznacza czterokrotny wzrost.

Dla przeciętnej polskiej rodziny skumulowany dodatkowy koszt ETS2 w przypadku ogrzewania gazem w latach 2027-2030 wyniesie 6 338 zł, a w latach 2027-2035 aż 24 018 zł. W przypadku wykorzystania węgla będzie to odpowiednio 10 311 zł i 39 074 zł - tak wynika z analizy opracowana przez Wandę Buk (byłą wiceprezes PGE za czasów PiS) oraz Marcina Izdebskiego (były dyrektor jednego z departamentów MAP za czasów PiS).

Zmiany najbardziej uderzą w najuboższych

Eksperci są zgodni: wprowadzenie EU ETS2 pogorszy sytuację finansową gospodarstw domowych o niskich i średnich dochodach. Najbardziej dotknięte zostaną grupy najuboższe.

Szefowa Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej, Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, mówi o potrzebie rewizji tego systemu. Jednym z rozważanych rozwiązań mogłoby być wprowadzenie korytarza cenowego dla ETS2 na około dziesięć lat z niższą niż obecnie przewidziana ceną startową za tonę wyemitowanego CO2. Kilka miesięcy temu, w związku ze skalą problemu, nieoficjalnie rozważana była derogacja - informuje "Rz".

Wybrane dla Ciebie