Niemcy walczą o polskie inwestycje. "Powinno być ich więcej, bo polska gospodarka pędzi"

Niemiecki land Brandenburgia poszukuje inwestorów z Polski. Do tej pory zainwestowały tam 24 duże polskie firmy. Zdaniem lokalnych władz - to zdecydowanie za mało. Minister gospodarki landu walczył właśnie w Warszawie o uwagę polskich przedsiębiorców.

Brandenburgia liczy na inwestorów z Polski. Do tej pory w regionie zainwestowała m.in. Grupa Boryszew oraz Grupa Azoty
Źródło zdjęć: © East News | Rutkiewicz/EASTWAY/REPORTER
Mateusz Madejski

Grupa Kapitałowa Hollywood z Sierpca nie jest nad Wisłą zbyt dobrze znana. Co innego w brandenburskim mieście Eberswalde. Tam polska firma przejęła bankrutującą pralnię. Polakom udało się ją wyprowadzić na prostą - i tym samym ocalić ok. 100 miejsc pracy w mieście. Dziś pralnią zarządza Polak - Roman Sadowski. - Trzeba było wiele zmodernizować, ale wyszliśmy na prostą - słyszymy w Grupie Hollywood.

"Modernizacja" oznaczała zmianę modelu biznesowego. Jeszcze niedawno pralnia miała wśród klientów głównie firmy przemysłowe. Teraz pierze dla prestiżowych hoteli, szpitali czy nawet ośrodków pomocy społecznej.

Minister gospodarki landu Brandenburgia, Jörg Steinbach, chciałby, by takich historii było znacznie więcej. W rozmowie z radiem RBB tłumaczy, że przecież skoro polska gospodarka pędzi, to Polacy powinni inwestować u swoich sąsiadów. Do tej pory 24 duże firmy z Polski zainwestowały w Brandenburgii. Steinbach właśnie wrócił z Warszawy, gdzie zabiegał o kolejne inwestycje. Z jakim skutkiem? Tego na razie nie wiadomo.

Nagroda Money.pl. Tak wybierano zwycięzców. Obejrzyj wideo:

- Rozmowy odnośnie kolejnych dużych projektów w Niemczech się toczą - słyszymy w organizacjach zrzeszających polskich przedsiębiorców. Słyszymy też, że Brandenburgia musi konkurować o uwagę polskich inwestorów również z innymi regionami Niemiec. - Polskie firmy przemysłowe zwykle interesują się najbogatszymi regionami, na przykład Nadrenią Północną-Westfalią lub Bawarią. Firmy technologiczne i startupy najbardziej przyciąga z kolei Berlin - słyszymy od osoby kojarzącej polskich i niemieckich inwestorów.

Na inwestycje w Brandenburgii zdecydowało się jednak już całkiem sporo wielkich firm z Polski. W lipcu 2018 r. Grupa Azoty uruchomiła w mieście Guben wielkie centrum logistyczne. Inwestycja została wyceniona na 7,5 mld euro, z czego 1,5 mld dorzucił rząd Brandenburgii.

W Brandenburgii od dawna tworzywa sztuczne wytwarza też Grupa Boryszew. Gdy w 2014 r. kluczowy zakład firmy w mieście Prenzlau się spalił, polska firma szybko podjęła decyzję o budowie nowego. I tak w 2017 r. utworzona została nowa fabryka - jej koszt budowy wyniósł ok. 22 mln euro. Firmie zależało na zakładzie w Niemczech, bo dzięki temu łatwo o dużych i prestiżowych klientów. A zakład w Prenzlau dostarcza tworzywa do takich firm, jak Audi, Volkswagen czy BMW.

Polak kontra polskie stereotypy

Warszawska wizyta ministra Steinbacha to nie pierwsza inicjatywa landowych władz, która ma przyciągnąć inwestorów. W zeszłym roku na polskiej autostradzie A2 pojawiły się wielkie billboardy, które zachęcały do "życia, pracy i inwestowania" w Brandenburgii.

Władzom Brandenburgii chcą teraz pomóc również polscy przedsiębiorcy. W rozmowie z RBB Roman Sadowski, szef pralni z Eberswalde mówił, że pracuje wraz z ministerstwem gospodarki landu nad specjalnym poradnikiem dla przedstawicieli polskich firm.

Poradnik ma pomóc polskim przedsiębiorcom "unikać pułapek w Niemczech". Ale nie tylko. - W końcu każdy Polak uważa, że Niemcy się trochę wywyższają - mówi Sadowski zaznaczając, że to często krzywdzący stereotyp. I poradnik ma też z takimi stereotypami walczyć.

Brandenburgia na pewno potrzebuje polskich inwestycji, bo wciąż pozostaje jednym z najbiedniejszych landów Niemiec. PKB na głowę mieszkańca wynosi tam nieco ponad 24 tys. euro rocznie. W Bawarii wynosi natomiast niemal 50 tys. euro.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
"Jasny sygnał dla świata". Umowa UE z Mercosurem podpisana
"Jasny sygnał dla świata". Umowa UE z Mercosurem podpisana
Nowy obowiązek dla wszystkich firm. Już od lutego
Nowy obowiązek dla wszystkich firm. Już od lutego
Kanada i Chiny resetują relacje. Cła na elektryki i rzepak w dół
Kanada i Chiny resetują relacje. Cła na elektryki i rzepak w dół
Musk żąda miliardów od OpenAI i Microsoftu. Sprawa trafi przed ławę przysięgłych
Musk żąda miliardów od OpenAI i Microsoftu. Sprawa trafi przed ławę przysięgłych
Musk kupi Ryanaira? Kłótnia z prezesem krąży po sieci
Musk kupi Ryanaira? Kłótnia z prezesem krąży po sieci
Prawie 4 mld zł do spłaty. Pekao wzywa spółkę od Polimerów Police
Prawie 4 mld zł do spłaty. Pekao wzywa spółkę od Polimerów Police
"Nie straszmy rolników". Ważny apel ws. Mercosur
"Nie straszmy rolników". Ważny apel ws. Mercosur
Brzoska zamieścił triumfalny wpis. Wskazał kraj. "Podwajamy liczbę"
Brzoska zamieścił triumfalny wpis. Wskazał kraj. "Podwajamy liczbę"