Niskie bezrobocie nie oznacza, że łatwiej o pracę. Niektórzy szukają jej miesiącami

W Polsce mamy historycznie niskie bezrobocie. Przedsiębiorcy również skarżą się, że mają problem ze znalezieniem pracowników. Tymczasem wciąż są grupy osób, które szukają zatrudnienia miesiącami.

Pracownica; biuro; praca; praca biurowa; pracownik; biurkoRynek pracownika nie oznacza, że np. programiści, czy lekarze z dnia na dzień dostaną pracę
Źródło zdjęć: © Unsplash.com | ThisisEngineering RAEng

W maju tego roku wskaźnik bezrobocia wyniósł 5,1 proc. Porównanie z danymi sprzed dwóch dekad, gdy sięgał on 20 proc., może robić wrażenie. Jednak zdaniem "Dziennika Gazety Prawnej" w rzeczywistości nominalnie niskie bezrobocie nie oznacza, że każdemu Polakowi jest łatwiej o posadę.

Według gazety wciąż są grupy osób, które szukają zatrudnienia miesiącami. Niska stopa bezrobocia nie oznacza także, że z polskiego rynku pracy zniknęły wszystkie patologie – takie jak wymuszanie nadgodzin, lekceważenie zasad BHP, czy mobbing.

Niskie pensje oferują mali przedsiębiorcy i budżetówka

Zdaniem DGP rynek pracownika istnieje, jednak dotyczy to tylko prostych zajęć za minimalne wynagrodzenie lub konkretnych branż, np. medycznej, transportowej, budowlanej czy informatycznej.

Nie oznacza to jednocześnie, że lekarze, programiści, czy nawet kierowcy ciężarówek z dnia na dzień dostaną pracę. Trudno jednocześnie od nich oczekiwać, że będą pracować za minimalną krajową.

"Czy naprawdę uznajemy za normalne, że 3600 zł brutto ma otrzymywać osoba, której przyuczenie do pracy zajęło pół godziny, i nauczyciel z pełnymi kwalifikacjami, który startuje w zawodzie (obecnie zarabia 3690 zł)? " - pyta w artykule DGP.

Tymczasem w Polsce takie pensje oferują nie tylko mali przedsiębiorcy, lecz także sfera budżetowa.

Gazeta przypomina również, że za wynagrodzenie niewiele wyższe od minimalnego urzędnik często prowadzi sprawy, gdzie stawką są miliony złotych. Trudno się w tym momencie dziwić, że w większych miastach na rekrutacje do urzędów zgłasza się niewielu chętnych.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wzrost pensji o 700 zł. Ostrzega przed skutkami decyzji rządu

Demografia jest nieubłagana, mimo to ageizm ma się dobrze

Budżetówka może być jednak atrakcyjna pracowników w wieku 50+. Mimo że tej grupie jest łatwiej dziś znaleźć pracę niż jeszcze kilka lat temu, to zjawisko tzw. ageizmu (czyli dyskryminacji osób w starszym wieku na rynku pracy — przyp. red) wciąż ma się dobrze.

Z jednej strony pracodawcy narzekają na brak rąk do pracy, a z drugiej – szefowie, często sami w wieku około emerytalnym, wciąż chcieliby tworzyć "młode i dynamiczne zespoły" - zauważa DGP.

Tymczasem demografia jest nieubłagana. Z tego powodu kolejne wchodzące na rynek roczniki są coraz mniej liczne.

Z tego powodu pracodawcy muszą sięgać po doświadczonych – a więc z założenia starszych – pracowników. Jeżeli jednak mają wybór, w większości przypadków rekrutują młodsze osoby.

Młodsi kandydaci otrzymują częściej zaproszenia na rozmowy

Potwierdzają to wyniki raportu opublikowanego w 2021 r. przez Polski Instytut Ekonomiczny (PIE) "Ageizm w Polsce – podsumowanie eksperymentalnego badania terenowego".

Opisany jest w nim m.in. eksperyment, w którym PIE rozesłał CV dwóch par kandydatów – kobiet i mężczyzn w wieku 28 i 52 lat – jako zgłoszenie na dwa rodzaje stanowisk: prostych i niewymagających doświadczenia. Młodsi kandydaci otrzymywali zaproszenia na rozmowy kwalifikacje średnio dwa razy częściej niż starsi. W najgorszej sytuacji znajdowały się zatem kobiety po pięćdziesiątce, w badaniu otrzymywały zaledwie 7,5 proc. zaproszeń, gdy w grę wchodziło stanowisko podstawowe, i 12,5 proc., gdy posada wymagała doświadczenia.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Co z umowami handlowymi po wyroku ws. ceł Trumpa? Przedstawiciel USA zabiera głos
Co z umowami handlowymi po wyroku ws. ceł Trumpa? Przedstawiciel USA zabiera głos
Tajna umowa zbrojeniowa Iranu z Rosją. Ustalenia dziennikarzy
Tajna umowa zbrojeniowa Iranu z Rosją. Ustalenia dziennikarzy
KSeF w praktyce. Dla kogo jaka faktura?
KSeF w praktyce. Dla kogo jaka faktura?
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach