Nord Stream 2. Gazociąg już prawie gotowy

Gazociąg Nord Stream 2 jest ukończony w 99 procentach - poinformowała spółka Nord Stream 2 AG, która jest jego operatorem. Jak twierdzą rosyjskie media, prace potrwają jeszcze maksymalnie cztery tygodnie.

KALININGRAD, RUSSIA - MAY 4, 2020: The Akademic Chersky pipe layer is seen in the Gulf of Gdansk in the Baltic Sea. The pipelay vessel has arrived in the Baltic Sea from Nakhodka. According to Russia's energy minister Novak, Akademik Chersky could be involved in the construciton of the Nord Stream 2 pipeline. Vitaly Nevar/TASS (Photo by Vitaly Nevar\TASS via Getty Images)Nord Stream 2 ukończony w 99 proc.
Źródło zdjęć: © GETTY, Vitaly Nevar/TASS | Vitaly Nevar

Jak podaje spółka, prace nad układaniem rur na dnie Bałtyku zakończył statek Akademik Czerski. Druga rosyjska jednostka, barka Fortuna, kończy układanie swojej części gazociągu.

Z informacji podanych przez operatora wynika, że do ułożenia pozostało niespełna 25 km rurociągu, co zdaniem dziennika "Kommiersant", zajmie od 3 do 4 tygodni.

Fortuna jest w stanie ułożyć do 1 km rur w ciągu jednej doby. Zakończenie budowy Nord Stream 2 planowane jest pod koniec sierpnia - informuje rosyjski dziennik.

Zielone światło od USA dla Nord Stream 2. Ekspert: ''Polska ma prawo czuć się zaniepokojona''

W czerwcu operator poinformował o zakończeniu budowy morskiego odcinka pierwszej nitki Nord Stream 2. Rosyjski prezydent Władimir Putin powiedział 4 czerwca, że budowa drugiej nitki może zakończyć się w ciągu dwóch miesięcy.

Niedawno Stany Zjednoczone zawarły z Niemcami umowę, która zakłada, że USA wstrzymają nakładanie sankcji w związku z budową Nord Stream 2, a Niemcy zainwestują w ukraińskie projekty i zobowiążą się do sankcji w razie wrogich działań Rosji.

Poszumienie zostało skrytykowane przez ministerstwa spraw zagranicznych Polski i Ukrainy.

"Wzywamy USA i Niemcy do podjęcia kroków w celu znalezienia adekwatnej odpowiedzi na rodzący się kryzys bezpieczeństwa w naszym regionie, którego jedynym beneficjentem jest Rosja" - czytamy we wspólnym oświadczeniu strony polskiej i ukraińskiej.

Wybrane dla Ciebie