Norwegia nie przestraszyła się Putina. Przyłącza się do siódmego pakietu sankcji UE 

- Sankcje są niezbędną reakcją na brutalną, niesprowokowaną napaść Rosji na Ukrainę – oznajmiła szefowa dyplomacji Norwegii Anniken Huitfeldt po tym, jak norweskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych ogłosiło decyzję o przyłączeniu się do siódmego pakietu sankcji UE.

Temporary
Anniken Huitfeldt, Foreign Minister of Norway, speaks to journalists at the NATO foreign ministers' meeting in Riga, Latvia on November 30, 2021. - NATO foreign ministers meet in the Latvian capital to discuss how to counter a Russian military build-up on Ukraine's border amid fears the Kremlin could be preparing to invade. (Photo by Gints Ivuskans / POOL / AFP)
GINTS IVUSKANSSzefowa dyplomacji Norwegii Anniken Huitfeldt
Źródło zdjęć: © East News | GINTS IVUSKANS

Norwegia przyłączyła się do 7. pakietu sankcji przeciw Rosji, wprowadzonego przez Unię Europejską 21 lipca – podało oficjalnie w sobotę norweskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych.

Głos w tej sprawie zabrała szefowa dyplomacji Norwegii Anniken Huitfeldt. - Sankcje są niezbędną reakcją na brutalną, niesprowokowaną napaść Rosji na Ukrainę - stwiedziła.

Uderzenie w złoto i bankowość

Siódmy pakiet sankcji obejmuje zakaz sprowadzania złota i wyrobów jubilerskich z Rosji oraz blokadę europejskich aktywów Sbierbanku. Sankcjami zostały objęte 54 osoby fizyczne i 10 podmiotów prawnych z Rosji, w tym Sbierbank.

Wcześniej Norwegia popierała wszystkie sankcje unijne przeciw Rosji z wyjątkiem - na przykład - branży rybołówstwa. Zezwoliła - na przykład - rosyjskim statkom rybackim na zawijanie do swych portów.

Wybrane dla Ciebie