Olbrzymie kłopoty PKP Cargo. Głos z rządu: nie ma prawa upaść

Państwowa spółka PKP Cargo w ostatnim czasie boryka się z olbrzymimi problemami, których zwieńczeniem było przeprowadzenie zwolnień grupowych. Do sprawy odniósł się minister infrastruktury Dariusz Klimczak. -Spółka PKP Cargo nie ma prawa upaść i nie upadnie, jest zbyt ważna - zapewnił minister.

PKP Cargo nie ma prawa upaść i nie upadnie - mówi minister infrastrukturyPKP Cargo nie ma prawa upaść i nie upadnie - mówi minister infrastruktury
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Tomasz
oprac.  MZUG

- Chciałbym uspokoić wszystkich tych, którzy martwią się o spółkę PKP Cargo. (...) Ta spółka nie ma prawa upaść i nie upadnie, jest zbyt ważna i warunki prawne nie pozwalają na dojście do tego typu sytuacji. Jest wręcz przeciwnie - ta spółka jest prowadzona na dobre tory - powiedział szef resortu infrastruktury.

Przyznał jednocześnie, że rozumie "związki zawodowe, stronę społeczną, która się martwi".

Zapewniam wszystkich, że nie ma możliwości upadku tej firmy. Ta firma tylko i wyłącznie może wchodzić na dobre tory i każdy krok, który jest podejmowany, właśnie idzie w tym kierunku - dodał.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

13 miliardów złotych obrotów. Zaczynał od pożyczki na dostawczaka

Problemy PKP Cargo

Na początku lipca zarząd PKP Cargo poinformował o zamiarze przeprowadzenia zwolnień grupowych, mających objąć do 30 proc. załogi. Wcześniej pod koniec maja tego roku zarząd PKP Cargo zdecydował o uruchomieniu programu skierowania do 30 proc. pracowników na tzw. nieświadczenie pracy. Zarząd zaproponował ponadto stronie społecznej rozwiązanie zakładowego zbiorowego układu pracy i porozumienia ws. wzajemnych zobowiązań stron tego układu. Z kolei w czerwcu zarząd przewoźnika podjął uchwałę o jednostronnym rozwiązaniu, z upływem 24-miesięcznego okresu wypowiedzenia, Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy.

Minister przypomniał w środę, że tydzień temu oferty PKP Cargo na przewóz węgla energetycznego z kopalni Bogdanka dla Enea Wytwarzanie okazały się najlepsze w przeprowadzonej aukcji elektronicznej. Łączna wartość ofert to 138,4 mln zł brutto i dotyczą trzech zadań opiewających na łączny wolumen 9 mln ton.

Jestem przekonany, że jeżeli z taką starannością władze spółki będą podchodzić do kolejnych przetargów, to kolejne zamówienia będą świadczyć o tym, że ta firma naprawdę ma bardzo dobrą przyszłość przed sobą. Ja tylko i wyłącznie o takiej przyszłości myślę i przedstawiciele PKP SA, którzy mają 33 proc. udziałów w PKP Cargo, zabiegają o to, aby tylko w takim kierunku PKP Cargo podążało - dodał Klimczak.

Przypomniał, że PKP Cargo już raz przechodziło proces restrukturyzacji, podczas rządów koalicji PO-PSL. - Wtedy, podczas bardzo poważnej restrukturyzacji, doprowadzono spółkę do tak dobrej kondycji operacyjno-finansowej, że spółka zdecydowała się wejść na giełdę. Przypominam, że kiedy spółka PKP Cargo wchodziła na giełdę, wartość akcji to było 80 zł, doszliśmy do 100 zł, a teraz, kiedy po rządach PiS-u obejmowaliśmy tę spółkę, akcje kosztowały około 12 zł - powiedział. I dodał, że wartość tej spółki wzrasta, odkąd rozpoczęły się działania nowego zarządu.

PKP Cargo racjonalizuje wydatki

Minister wskazał, że zostały podpisane cztery porozumienia, m.in. ze spółkami PKP Intercity, PKP Intercity Remtrak, PKP PLK oraz Polregio, co pozwoliło na zabezpieczenie zatrudnienia 1250 pracowników z PKP Cargo.

- Doskonale wiemy, że to są fachowcy, i tego typu osób, o odpowiednich kwalifikacjach, brakuje w innych spółkach. Obecne władze PKP Cargo nie zastawiają nikogo na lodzie, martwią się i zabiegają o to, aby coraz więcej pracowników zmieniało swoją pracę w innych spółkach - powiedział. Przyznał, że w obszarze kolejowym wszyscy się znają i "doskonale wiemy, gdzie tego typu miejsca pracy możemy zapewnić".

Minister poinformował, że w PKP Cargo prowadzone są działania racjonalizujące wydatki i działania racjonalizatorskie, jeżeli chodzi o nieruchomości.

- W jednym z województw PKP Cargo ma swoją nieruchomość, w której może mieć swoją siedzibę, ale wynajmuje nowoczesny elegancki budynek niedaleko, za ćwierć miliona złotych. Takich przykładów jest naprawdę bardzo, bardzo wiele - stwierdził Klimczak.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami od wielu godzin. Mamy wyjaśnienia
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami od wielu godzin. Mamy wyjaśnienia
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna