WAŻNE
TERAZ

Idzie uderzenie w Glapińskiego? Oto plan ukarania go za SAFE 0 proc.

OPEC+ nie zwalnia tempa. Na rynek trafi więcej ropy. Na przekór interesom Rosji

Państwa OPEC+ zdecydowało o kolejnym zwiększeniu produkcji ropy naftowej. W ten sposób kartel wróci do poziomu wydobycia z 2023 r., gdy je ograniczono o 2,2 mln baryłek dziennie. Decyzja jest podyktowana obawami dotyczącymi potencjalnych zakłóceń w dostawach surowca z Rosji - ocenia Reuters.

OPEC+ zwiększy wydobycie ropy naftowejOPEC+ zwiększy wydobycie ropy naftowej
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, PAP | KingmaPhotos, Evgenia Novozhenina
Jacek Losik

Państwa OPEC + (Arabia Saudyjska, Rosja, Irak, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Kuwejt, Kazachstan, Algieria i Oman) podczas niedzielnego spotkania online podjęły decyzję o zwiększeniu produkcji ropy od września o 547 tys. baryłek dziennie - informuje Reuters.

Agencja Bloomberga zauważa, że w ten sposób kartel wróci do poziomu wydobycia z 2023 r., gdy zdecydowano o cięciach rzędu 2,2 mln baryłek dziennie, aby zapobiec spadkom cen ropy.

Niedzielna decyzja, jak ocenia Reuters, jest podyktowana obawami ws. potencjalnych zakłóceń w dostawach surowca z Rosji. Także poprzednia decyzja organizacji o zwiększeniu produkcji została podjęta wbrew protestom ze strony Moskwy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ego w biznesie: przekleństwo czy przewaga? Bogusław Leśnodorski w Biznes Klasie

Odzyskać udziały w rynku

OPEC+ dwa lata temu walczył o utrzymanie wysokich cen surowca. W tym roku zmieniono jednak kurs, żeby odzyskać udziały na rynku. Częściowo także ze względu na apele prezydenta USA o zwiększenie produkcji, jak twierdzi Reuters. Grupa wydobywa około połowę światowej ropy.

Osiem państw członkowskich OPEC+ rozpoczęło zwiększanie produkcji w kwietniu, dokonując skromnego wzrostu o 138 tys. baryłek dziennie, po czym w maju, czerwcu i lipcu nastąpiły większe, niż planowano, podwyżki o 411 tys. baryłek dziennie, a w sierpniu - o 548 tys. baryłek dziennie

Koszt ropy pozostał jednak wysoki, a cena ropy Brent w piątek zamknęła się w okolicach 70 dol. za baryłkę, na co wpływ mogły mieć cła, które Donald Trump nałożył na Indie za kupowanie rosyjskiego surowca. Hindusi nie zamierzają jednak rezygnować ze swojego dostawcy.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Ukraina uderzyła w czuły punkt Rosji. Jest problem z eksportem ropy
Ukraina uderzyła w czuły punkt Rosji. Jest problem z eksportem ropy
"Poczta Polska jest na plusie". Były prezes zaskoczony odwołaniem
"Poczta Polska jest na plusie". Były prezes zaskoczony odwołaniem
Właściciele kotów z nowym obowiązkiem. Jest kluczowa poprawka do projektu
Właściciele kotów z nowym obowiązkiem. Jest kluczowa poprawka do projektu
Ważne zmiany w prawie. W firmach szykują się masowe kontrole płac
Ważne zmiany w prawie. W firmach szykują się masowe kontrole płac
Energetyka Ukrainy w gruzach. Tyle ma kosztować jej odbudowa
Energetyka Ukrainy w gruzach. Tyle ma kosztować jej odbudowa
Protest w zakładzie z Grupy Orlen. Prezydent Inowrocławia pisze do Donalda Tuska
Protest w zakładzie z Grupy Orlen. Prezydent Inowrocławia pisze do Donalda Tuska
Wyrok, jakiego jeszcze nie było. Giganci cyfrowi odpowiadają za uzależnienie dzieci
Wyrok, jakiego jeszcze nie było. Giganci cyfrowi odpowiadają za uzależnienie dzieci
Przekręt na "Czyste Powietrze". CBA zatrzymało prezesa spółki
Przekręt na "Czyste Powietrze". CBA zatrzymało prezesa spółki
Prezes Poczty Polskiej odwołany. Tak uzasadnia to ministerstwo
Prezes Poczty Polskiej odwołany. Tak uzasadnia to ministerstwo
Reaktywacja giganta motoryzacyjnego? Nieprzypadkowe miejsce i szyld
Reaktywacja giganta motoryzacyjnego? Nieprzypadkowe miejsce i szyld
Pocisk uderzył w jedyną irańską elektrownię atomową. Oto co wiemy o tym obiekcie
Pocisk uderzył w jedyną irańską elektrownię atomową. Oto co wiemy o tym obiekcie
Cena rosyjskiej ropy przebiła 100 dol. za baryłkę. "Wojna w Zatoce nabija kabzę Putina"
Cena rosyjskiej ropy przebiła 100 dol. za baryłkę. "Wojna w Zatoce nabija kabzę Putina"
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl