Palety wyhamowują. Poprzednio był to zwiastun poważnych kłopotów

Ten rok przyniósł lekkie spowolnienie w produkcji palet. Branża obawia się, że kolejny może być gorszy. To o tyle niepokojące, że przedstawiciele tej branży uważają ją za barometr dla całej gospodarki.

Palety uważane są za papierek lakmusowy całej gospodarki
Źródło zdjęć: © Shutterstock.com
Agata Kalińska

O sprawie pisze środowy "Puls Biznesu". Dlaczego palety miałyby być papierkiem lakmusowym dla stanu całej gospodarki? Są one głównym nośnikiem towarów używanym w logistyce wszelkiego rodzaju produktów: spożywczych, kosmetycznych, tekstylnych, metalowych, motoryzacyjnych, poligraficznych, farmaceutycznych, chemii, tworzyw sztucznych i wielu innych.

Wiceprezes Polskiego Komitetu Narodowego EPAL, który zrzesza rodzimych producentów tego typu palet wskazał, że powodem pogorszenia się koniunktury jest spowolnienie na głównych rynkach, na które trafiają produkty. Chodzi przede wszystkim o Niemcy.

Jak zwraca uwagę gazeta, przez ostatnie lata produkcja wszystkich rodzajów segmentu EPAL się zwiększała. Natomiast wyniki z pierwszej połowy br. wskazują na 1,4-proc. spadek. Warto zauważyć, że ostatni znaczący spadek w sektorze nastąpił w 2008 roku i był związany ze światowym kryzysem.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Obejrzyj też: Adamczyk chwali się inwestycjami. "Przełamaliśmy impas"

Wybrane dla Ciebie