Podwyższenie opłat o 228 proc. Turcy ruszyli do Gruzji po telefony. Oto efekty

Mieszkańcy Turcji ustawiali się w kilkunastokilometrowych kolejkach na granicy z Gruzją po tym, gdy władze w Ankarze zapowiedziały podwyższenie opłat o 228 proc. za rejestrację telefonów komórkowych sprowadzonych z zagranicy - podał w poniedziałek dziennik "Hurriyet".

Turcy ruszyli i po telefony komórkowe, na granicy utworzyła się 15-kilometrowa kolejka (zdjęcie ilustracyjne)Turcy ruszyli i po telefony komórkowe, na granicy utworzyła się 15-kilometrowa kolejka (zdjęcie ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © Getty | 2021 Anadolu Agency

Turcy ruszyli do Gruzji w sobotę, by zdążyć kupić i zarejestrować tańsze telefony komórkowe przed wejściem w życie tego samego dnia o północy nowych regulacji.

Turcja podnosi opłaty

Po zmianach koszt zarejestrowania kupionego poza krajem telefonu wynosi 20 tys. tureckich lir - ok. 770 dolarów.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Erdogan wygrał wybory. Ekspert: pomogły subsydia i rządowe media

W ubiegłym tygodniu rządząca Partia Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP) złożyła również w parlamencie projekt ustawy pod nazwą "narodowy pakiet solidarności", mający na celu zmniejszenie obciążeń finansowych spowodowanych trzęsieniami ziemi z lutego 2023 roku. Projekt przewiduje podwojenie podatku od kupna samochodu. Rząd podniósł też podatek VAT na towary i usługi z 18 do 20 proc

Fatalna sytuacja tureckiej waluty

Od początku roku lira straciła 28 proc. w stosunku do dolara. Oznacza to, że jest drugą najgorszą walutą na świecie po argentyńskim peso, które spadło o 30 proc. od początku roku.

W czerwcu bank centralny Turcji zdecydował się na gwałtowną podwyżkę stóp procentowych. Główna stopa powędrowała w górę z poziomu 8,5 do aż 15 proc. To jednak i tak decyzja znacznie poniżej prognozy. Tę zmianę polityki – jak podkreślają eksperci – wymusza fatalna sytuacja tureckiej gospodarki.

"Na spadek wartości liry w ostatnich latach wpłynęło wiele czynników, w tym m.in. dążenie Erdoğana do podtrzymania wzrostu gospodarczego za pomocą ekspansywnej polityki pieniężnej, tj. niskich stóp procentowych narzucanych przez władzę i podporządkowany jej bank centralny. Działania te przyczyniły się jednak do znacznej zwyżki inflacji i stopniowego słabnięcia liry" - czytamy w analizie Ośrodka Studiów Wschodnich.

Wybrane dla Ciebie