Polacy będą kopcić, czym popadnie? Anna Moskwa wierzy w odpowiedzialność obywateli

Rząd znosi normy jakościowe węgla, by Polacy nie obawiali się okresu jesienno-zimowego. Anna Moskwa podkreślała na konferencji prasowej, że poluzowanie reguł jest potrzebne, gdyż obecnie "jesteśmy w sytuacji wojny". Szefowa MKiŚ jest jednak przekonana, że nasi rodacy nie będą palić w piecach, czym popadnie.

Na zdjęciu Anna Moskwa schodząca z podestu po konferencji prasowej w KPRM. Za nią są Piotr Müller i Waldemar Buda pogrążeni w rozmowieRząd znosi normy jakościowe węgla. Anna Moskwa (z przodu) tłumaczyła na konferencji prasowej powody tej decyzji
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Leszek Szymański
oprac.  MAB, KRO

Na konferencji prasowej we wtorek 5 lipca przedstawiciele rządu zapowiadali zmiany w przepisach regulujących rynek OZE. Poluzowana ma zostać zasada dotycząca rygoru odległości elektrowni wiatrowych od budynków mieszkalnych.

Polacy będą kopcić czym popadnie?

Jeden z dziennikarzy jednak zapytał Annę Moskwę o to, dlaczego rząd dopuszcza do sprzedaży węgiel najgorszej jakości w sytuacji, gdy samorządy nadal przyjmują uchwały antysmogowe. Nawiązał w ten sposób do ogłoszonego wcześniej czasowego zawieszenia norm jakościowych sprzedawanego węgla.

– Nie jest prawdą, że zniesienie tych norm oznacza możliwość palenia wszystkim, bo zostają jeszcze inne zapisy ogólne, które regulują normy dotyczące spalania – stwierdziła w odpowiedzi minister klimatu i środowiska.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Musimy się "zaprzyjaźnić" z inflacją? "Do celu nie dojdziemy szybko"

Przypominam, że jesteśmy w sytuacji wojny. Nie mówimy też o powszechności, mówimy o sytuacjach wyjątkowych, gdzie ktoś ma jeszcze piec niezmieniony i w tej wyjątkowej sytuacji będzie potrzebował węgla – to będzie produkt nadający się do spalania i niegenerujący negatywnych skutków środowiskowych – odpowiedziała Anna Moskwa.

Stwierdziła też, że kłamliwa jest narracja o tym, że rząd Prawa i Sprawiedliwości jest przeciwny walce z zanieczyszczeniem powietrza. Jako dowód przywołała rządowy program "Czyste powietrze". Podkreśliła, że od 2018 r. rząd przeznaczył na niego 8 mld złotych. Na sugestie, że zniesienie norm dla paliw stałych będzie miało wpływ na to, czym ludzie palą w piecach, szefowa resortu odpowiedziała, że wierzy z odpowiedzialność Polaków.

Zakłada pan, że Polacy z automatu powrzucają wszystko do pieców? Myślę, że jesteśmy już zupełnie innej mentalności. Chcemy oddychać czystym powietrzem. W programie ["Czyste powietrze" – przyp. red.] zmniejsza się liczba wniosków o gaz, zwiększa o pompy ciepła. Mamy wojnę, priorytetem jest bezpieczeństwo energetyczne i to, żeby była ciepła woda i ciepłe kaloryfery. I tym się kierowaliśmy, podejmując decyzję – tłumaczyła minister.

Rząd luzuje normy jakościowe dla węgla

Ministerstwo Klimatu i Środowiska w piątek 1 lipca poinformowało, że "jako organ odpowiedzialny za bezpieczeństwo energetyczne", wprowadziło rozporządzenie, które przez okres 60 dni odstępuje od dotychczasowych wymagań jakościowych dla węgla "wprowadzanego do obrotu z przeznaczeniem do użycia w gospodarstwach domowych".

W poniedziałek rzecznik rządu tłumaczył tę decyzję "trudną sytuacją" w całej Europie w zakresie bezpieczeństwa energetycznego. Na ten moment trzeba szukać rozwiązań zapewniających Polakom ogrzewanie domu jesienią i zimą.

W związku z tym, w tej sytuacji, kiedy się wybiera pomiędzy bezpieczeństwem a pewnymi wcześniej obowiązującymi przepisami, to należy je skorygować. I tylko temu to służy: aby przez okres trudny zabezpieczyć elementarne potrzeby Polaków – stwierdził Piotr Müller.
Wybrane dla Ciebie
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy
Likwidacja działek ROD jest nieunikniona? Apel do rządu o pilne zmiany
Likwidacja działek ROD jest nieunikniona? Apel do rządu o pilne zmiany
Sensacyjny wynik odwiertu na Podhalu. Tego nikt się nie spodziewał
Sensacyjny wynik odwiertu na Podhalu. Tego nikt się nie spodziewał
Gigant na krawędzi. Spółka może utracić płynność finansową
Gigant na krawędzi. Spółka może utracić płynność finansową
Spada dzietność, przybywa zgonów. Co się dzieje w Chinach?
Spada dzietność, przybywa zgonów. Co się dzieje w Chinach?
Emeryci coraz bardziej zadłużeni. Oto nowe dane
Emeryci coraz bardziej zadłużeni. Oto nowe dane
Chiński smok złapał zadyszkę. Eksperci nie mają wątpliwości
Chiński smok złapał zadyszkę. Eksperci nie mają wątpliwości