Źródło wideo: © money.pl
Łukasz Kijek

Wzrost pensji o 700 zł. Ostrzega przed skutkami decyzji rządu

Od 1 lipca pensja minimalna wzrosła do 3,6 tys. zł. Od nowego roku czeka nas kolejna podwyżka. To dobry ruch? - Ta podwyżka jest symboliczna, większa nastąpiła w styczniu. Jakoś udało się przedsiębiorcom okiełznać ten istotny wzrost. Od stycznia czeka ich jednak kolejna zmiana. Od 1 lipca 2024 r. minimalna pensja ma wynieść 4,3 tys. zł, a to już jest wzrost o 700 zł - powiedziała w programie "Newsroom" WP dr Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek z Wydziału Nauk Ekonomicznych UW. – Wyobraźmy sobie osobę, która zarabia dziś 4,3 tys. zł brutto, czyli o 700 zł więcej niż wynosi teraz minimalne wynagrodzenie. W przyszłym roku ta osoba będzie zarabiała już 4,3 zł, czyli tyle ile po podwyżce wyniesie pensja minimalna. Jaki będzie efekt? Przy tak płytkim rynku pracy i niskim poziomie wynagrodzenia, szansa na to, by ta osoba utrzymała różnicę między swoim wynagrodzeniem, a tym minimalnym, są bardzo duże. Będzie silny nacisk na to, by wynagrodzenia rosły. Osoba, która dziś zarabia ponad 4 tys. zł, będzie chciała mieć co najmniej 5 tys. zł. To oznacza, że będzie duża presja na wzrost tych wynagrodzeń, które są ponad pensję minimalną. Gdyby skala wzrostu tej pensji była mniejsza, nacisk inflacyjny, wynikający z presji płacowo-cenowej, byłby mniejszy. Presja inflacyjna będzie duża – ostrzega ekspertka.

Więcej wideo
Rachunki za gaz bez zmian. Co później? Zależy od wojny TrumpaRachunki za gaz bez zmian. Co później? Zależy od wojny Trumpa
Szkoła tłumi potencjał dzieci. Ekspert: nie uczą się, tylko są uczoneSzkoła tłumi potencjał dzieci. Ekspert: nie uczą się, tylko są uczone
Rynek pracy ma problem. Polska potrzebuje migrantów bardziej niż myśli?Rynek pracy ma problem. Polska potrzebuje migrantów bardziej niż myśli?
Niepewność to nowa norma. Tak reagują polscy przedsiębiorcyNiepewność to nowa norma. Tak reagują polscy przedsiębiorcy
Po wyborach na Węgrzech wraca temat przyjęcia euro. Kiedy czas na Polskę?Po wyborach na Węgrzech wraca temat przyjęcia euro. Kiedy czas na Polskę?
"Do zrobienia jest wiele". Jerzy Buzek mówi o największej bolączce Węgier"Do zrobienia jest wiele". Jerzy Buzek mówi o największej bolączce Węgier
"Może przynieść bardzo pozytywne wyniki". Twórca giganta zabiera głos ws. Mercosuru"Może przynieść bardzo pozytywne wyniki". Twórca giganta zabiera głos ws. Mercosuru
Wybrane dla Ciebie
Rachunki za gaz bez zmian. Co później? Zależy od wojny Trumpa
Rachunki za gaz bez zmian. Co później? Zależy od wojny Trumpa
Szkoła tłumi potencjał dzieci. Ekspert: nie uczą się, tylko są uczone
Szkoła tłumi potencjał dzieci. Ekspert: nie uczą się, tylko są uczone
Rynek pracy ma problem. Polska potrzebuje migrantów bardziej niż myśli?
Rynek pracy ma problem. Polska potrzebuje migrantów bardziej niż myśli?
Niepewność to nowa norma. Tak reagują polscy przedsiębiorcy
Niepewność to nowa norma. Tak reagują polscy przedsiębiorcy
Po wyborach na Węgrzech wraca temat przyjęcia euro. Kiedy czas na Polskę?
Po wyborach na Węgrzech wraca temat przyjęcia euro. Kiedy czas na Polskę?
"Do zrobienia jest wiele". Jerzy Buzek mówi o największej bolączce Węgier
"Do zrobienia jest wiele". Jerzy Buzek mówi o największej bolączce Węgier
Dlaczego zarabiasz za mało? Ekspert wskazuje jeden nawyk
Dlaczego zarabiasz za mało? Ekspert wskazuje jeden nawyk
Cena maksymalna paliw nie rozwiąże problemu? "To narzędzie nie działa"
Cena maksymalna paliw nie rozwiąże problemu? "To narzędzie nie działa"
Prezes polskiego giganta ostro o węglu. "W Polsce się skończył"
Prezes polskiego giganta ostro o węglu. "W Polsce się skończył"
"Błagam, dogadajcie się". Apel milionera do polityków
"Błagam, dogadajcie się". Apel milionera do polityków
"Nasza planeta za 50 lat może być nie do życia". Co zrobić z ETS?
"Nasza planeta za 50 lat może być nie do życia". Co zrobić z ETS?
Polski gigant stawia na produkcję w kraju. Prezes tłumaczy, dlaczego
Polski gigant stawia na produkcję w kraju. Prezes tłumaczy, dlaczego