Polscy rodzice redefiniują sukces – a banki muszą za tym nadążyć
Dla współczesnych rodziców sukces dziecka to pojęcie wielowymiarowe, wykraczające poza dobre oceny, prestiżowe studia i stabilną, dobrze płatną pracę.
Z najnowszego badania przeprowadzonego na zlecenie Erste Bank Polska wynika, że choć edukacja i bezpieczeństwo finansowe wciąż pozostają ważne, to nie są jedynymi wyznacznikami sukcesu.
Większość rodziców patrzy na przyszłość swoich dzieci szerzej, dostrzegając, że życiowe spełnienie nie musi oznaczać wyłącznie zawodowych osiągnięć. Kluczowe stały się kompetencje i postawy, które pomagają odnaleźć się w codziennym życiu: wiara we własne możliwości, odporność psychiczna, samodzielność oraz umiejętność radzenia sobie z niepowodzeniami.
W świecie, który coraz trudniej przewidzieć, tradycyjne wskaźniki sukcesu, takie jak oceny szkolne czy konkretna ścieżka kariery, tracą na znaczeniu. Rodzice intuicyjnie rozumieją, że ich dzieci będą funkcjonować w rzeczywistości, gdzie kluczowe nie będzie "co umiesz", ale "jak radzisz sobie ze zmianą". Dlatego na pierwszy plan wysuwają się odporność psychiczna i wiara w siebie – kompetencje, które pozwalają odnaleźć się w świecie bez jasnych scenariuszy. Można powiedzieć, że sukces przestaje być punktem docelowym, a staje się zdolnością do ciągłego odnajdywania się na nowo.
Myśląc o najbliższych trzech do pięciu lat życia dziecka jako wyznacznik sukcesu rodzice najczęściej wskazują na wiarę we własne możliwości oraz radzenie sobie z emocjami i odporność psychiczną – obie z tych odpowiedzi wybrało po 55 proc. badanych.
Niemal równie istotne są samodzielność w codziennych sprawach oraz umiejętność przechodzenia przez niepowodzenia, ważne dla połowy ankietowanych. Tymczasem klasycznie rozumiany sukces szkolny, czyli dobre wyniki i zaliczone egzaminy, wskazuje 35 proc. rodziców.
Gdy rodzice wybiegają myślami w dorosłość swoich dzieci, najczęściej chcą, aby były one szczęśliwe i spełnione – taką odpowiedź wskazuje 64 proc. badanych. Ważne pozostają także zdrowie psychiczne i fizyczne, stabilność finansowa, uczciwość, wartości oraz dobre relacje z rodziną i przyjaciółmi. Nie oznacza to oczywiście, że ambicje znikają. Wręcz przeciwnie – wielu rodziców nadal chce, aby ich dzieci osiągały cele i rozwijały swój potencjał. Istotne jest jednak to, że sukces nie jest definiowany jako jeden, uniwersalny model, a częściej jako indywidualna ścieżka, dopasowana do możliwości i wartości młodego człowieka. W tej wizji ważne miejsce zajmuje również odpowiedzialne podejście do pieniędzy, istotne dla co trzeciego rodzica oraz edukacja ekonomiczna – 57 proc. badanych dostrzega wartość w posiadaniu przez dziecko własnego konta lub karty płatniczej.
– Ewolucja społeczna w postrzeganiu tego co ważne, jak definiujemy sukces naszych dzieci wpływa też na banki. Dostrzegamy tę wyraźną zmianę. Rodzice coraz częściej stawiają na samodzielność, odporność i umiejętność podejmowania decyzji, także finansowych – mówi Magdalena Proga-Stępień, wiceprezeska Zarządu Erste Bank Polska kierująca Pionem Bankowości Detalicznej oraz siecią oddziałów. – To przekłada się na konkretne oczekiwania wobec banków. Rodzice chcą narzędzi, które pomogą dzieciom uczyć się przez praktykę zarządzania pieniędzmi, odpowiedzialności, planowania pierwszych celów. Konto czy karta przestają być "produktem", a stają się jednym z elementów wychowania. To narzędzia, które mają wspierać dziecko w budowaniu pewności siebie i poczucia sprawczości. I to jest dla nas bardzo ważny sygnał: produkty finansowe dla młodych muszą być proste, bezpieczne, ale też dawać realne doświadczenie, a nie tylko dostęp do środków. – dodaje Proga- Stepień.
Doświadczenia z okresu pandemii, dynamiczne zmiany na rynku pracy czy rosnąca świadomość dotycząca zdrowia psychicznego sprawiają, że wielu dorosłych zaczęło inaczej definiować własne priorytety – a w konsekwencji także oczekiwania wobec swoich dzieci. Sukces nie jest utożsamiany wyłącznie z wynikami i statusem, a przeważająca grupa wiąże go z dobrostanem, poczuciem sensu i równowagą. Rodzice w większości chcą, żeby ich dzieci dbały o siebie, o swoje relacje, emocje i własne potrzeby. A to może okazać się fundamentem dla ich sukcesu w przyszłości – rozumianego nie jako pojedyncze osiągnięcie, ale jako długofalowe poczucie spełnienia i umiejętność odnajdywania się w świecie, który coraz trudniej przewidzieć.