Polska bez pieniędzy z UE. Warchoł: winny Tusk

- Za blokowanie pieniędzy unijnych dla Polski odpowiada Platforma Obywatelska i Donald Tusk – mówi w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" wiceminister sprawiedliwości, poseł Solidarnej Polski Marcin Warchoł. Według najnowszych doniesień Komisja Europejska może wstrzymać wszystkie płatności dla Polski, nie tylko pieniądze z KPO.

Miasteczko Edukacyjne w Dzie? Nauczyciela
Fot. Pawel Wodzynski/East News, Warszawa, 14.10.2022. Dzien Edukacji Narodowej. Siodmy dzien dzialalnosci MIasteczka Edukacyjnego przy pomniku Ignacego Daszynskiego w Warszawie.
N/z: Donald Tusk
Pawel Wodzynski"Za blokowanie pieniędzy dla Polski odpowiada Platforma – Donald Tusk, który wraz z niemieckimi politykami blokuje te środki" - uważa wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł
Źródło zdjęć: © East News | Pawel Wodzynski

- Za blokowanie pieniędzy dla Polski odpowiada Platforma – Donald Tusk, który wraz z niemieckimi politykami blokuje te środki. Zresztą Platforma przyznaje, że kiedy przejmie władzę w Polsce, to te środki zostaną uruchomione – powiedział wiceminister Warchoł, pytany o wypłatę pieniędzy z KPO i z innych funduszy unijnych na lata 2021-2027.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Fundusze unijne a praworządność. "To powiązanie jest racjonalne"

Zdaniem wiceministra mamy do czynienia z "szantażem". - To jest rabunek w biały dzień, mamy łamanie wszelkich norm i zasad. Grożenie, że pieniądze – 76,5 mld euro z funduszy regionalnych nie zostaną wypłacone Polsce, jest działaniem bezprawnym i trudno to nazwać inaczej jak kradzież, rabunek. Takie działanie ze strony Unii Europejskiej nie ma nic wspólnego z praworządności – podkreślił.

Dodał, że "niemieckie rozwiązania w zakresie powoływania sędziów są bez porównania dużo bardziej upolitycznione niż w Polsce".

Wiceszef MS został też zapytany, jak tłumaczyć fakt, że 30 sędziów Sądu Najwyższego we wspólnym oświadczeniu stwierdziło, że nie będą orzekać w składach z "osobami powołanymi w wadliwej procedurze", nominowanymi przez – ich zdaniem – nielegalną, upolitycznioną KRS.

- To jest sytuacja skandaliczna i niedopuszczalna. Sędziowie, którzy są powołani do respektowania prawa, w sposób jawny, cyniczny to prawo gwałcą, to prawo nie ma dla nich żadnego znaczenia" – ocenił wiceszef MS.

Polska nie dostanie pieniędzy? Chodzi o 75 mld euro dotacji

"Rzeczpospolita" poinformowała w poniedziałek, że Polska za chwilę może mieć problem nie tylko z pieniędzmi w ramach Krajowego Planu Odbudowy (24 mld euro dotacji i 12 mld euro pożyczek z unijnego funduszu na odbudowę gospodarczą po pandemii), ale także z uzyskaniem o wiele większych pieniędzy w ramach tzw. polityki spójności.

Chodzi o 75 mld euro dotacji, które Polska miałaby otrzymać do 2027 r., z nowego wieloletniego budżetu UE. Z materiału dziennika wynika, że Bruksela miałaby wstrzymać "praktycznie wszystkie fundusze dla Polski, dopóki nie naprawimy sądownictwa".

Na informacje o zagrożonych dotacjach zareagowali członkowie rządu. Wiceszef Ministerstwa Spraw Zagranicznych Paweł Jabłoński przekonuje, że nie ma żadnej decyzji o zablokowaniu środków unijnych dla Polski. W podobnym tonie doniesienia te komentował także rzecznik rządu Piotr Müller.

Wybrane dla Ciebie