Trzy hity eksportowe Polski. To dzięki nim rośniemy

W I kwartale roku polski eksport liczony w euro wzrósł o 2,2 proc. do 93,3 mld euro. Wzrost eksportu to zasługa zwiększonej sprzedaży komputerów, silników turboodrzutowych i części do nich oraz mięsa i podrobów - wynika z raportu Polskiego Funduszu Rozwoju.

Workers assemble an aircraft jet engine at the MTU Aero engi
GERMANY - AUGUST 23:  Workers assemble an aircraft jet engine at the MTU Aero engines factory in Ludwigsfelde, Germany, Wednesday, August 23, 2006.  (Photo by Jochen Eckel/Bloomberg via Getty Images)
BloombergEksport Polski rośnie m.in. dzięki zwiększonej sprzedaży komputerów i silników turboodrzutowych
Źródło zdjęć: © East News | JOCHEN ECKEL
Katarzyna Kalus

Jak poinformował Polski Fundusz Rozwoju (PFR) w raporcie poświęconym handlowi zagranicznemu, po I kwartale 2026 r. nasz kraj odnotował ujemne saldo obrotów towarowych na poziomie 278 mln euro. Przy czym PFR przypomniał, że takie ujemne saldo jest częste w pierwszym kwartale i że od 2004 r. takie zjawisko występowało piętnastokrotnie.

Deficyt w obrotach towarowych był wypadkową eksportu na poziomie 93,3 mld euro (+2,2 proc. rdr.) i importu w wysokości około 93,6 mld euro (+0,9 proc. rdr.) - czytamy w raporcie PFR.

Były ambasador RP: upadek Putina może wywołać rozpad Rosji

Dodano, że wzrost eksportu był możliwy m.in. dzięki zwiększeniu sprzedaży komputerów (+25,4 proc. rdr.), silników turboodrzutowych i części do nich (+9,8 proc. rdr.) oraz mięsa i podrobów jadalnych (+8,5 proc. rdr.).

PFR podał także, że za wzrostem importu stoją zwiększone zakupy samochodów (wzrost o 12,4 proc.) oraz pochodnych ropy naftowej (wzrost o blisko 46 proc.). To właśnie zakupy ropy naftowej sprawiły, że Norwegia do 2,2 proc. w I kwartale br. z 1,6 proc. rok wcześniej zwiększyła swój udział w polskim imporcie.

Nasze zakupy pochodnych ropy naftowej w tym kraju wzrosły o blisko 82 proc. licząc rok do roku. W efekcie Norwegia, od której kupujemy także dużo ryb, awansowała na dziesiątego pod względem wielkości sprzedaży dostawcę towarów do Polski. Poza Norwegią swój udział w imporcie w I kwartale zwiększyły USA i Chiny.

Z Chin importujemy coraz więcej części samochodowych

"Udział Chin wzrósł do 15,8 proc., z 15,1 proc. odnotowanych w analogicznym kwartale rok wcześniej (wzrost importu o +5,7 proc. rdr.). Z Chin importujemy coraz więcej komputerów oraz ich części i akcesoriów, samochodów oraz akumulatorów elektrycznych" - podał PFR.

Udział Stanów Zjednoczonych wzrósł natomiast do 5,6 proc. z 5,2 proc. (import +10,2 proc. rdr.). Wzrost importu z USA był efektem zwiększonych zakupów statków powietrznych, silników do nich oraz olejów ropy naftowej - podano.

PFR zwrócił uwagę, że największym odbiorcą polskiego eksportu są kraje UE, do których trafia 75 proc. polskiej sprzedaży zagranicznej.

źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie