Polskie fotoradary zapolują na piratów w Chorwacji. Pierwsze 32 urządzenia przekazane

Polski fotoradar stanie się postrachem kierowców w Chorwacji. Także tych z Polski, którzy wybiorą się na wakacje nad Adriatyk. Urządzenie jest w stanie w jednym momencie mierzyć prędkość nawet 32 samochodów.

Fotoradar Smarteye ST-1
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | Grupa WB
Marcin Lis

Trzydzieści dwa fotoradary Smarteye ST-1 produkowane przez polską spółkę Polcam z Grupy WB zostały dostarczone Ministerstwu Spraw Wewnętrznych Chorwacji. Urządzenia będą służyć chorwackiej policji drogowej. Kolejne 18 urządzeń trafi do Chorwatów we wrześniu tego roku.

- Cieszymy się, że innowacyjne technologie Grupy WB zaprojektowane na rynki cywilne trafiają do służb drogowych nie tylko w Polsce, ale i za granicą - stwierdził Piotr Wojciechowski, prezes Grupy WB –

Smarteye ST-1 jest prawdziwym postrachem piratów drogowych – nie tylko automatycznie rozpoznaje tablice rejestracyjne, marki i modele pojazdów, ale co ważniejsze, namierza w tym samym momencie pozycję i prędkość do 32 pojazdów znajdujących się w odległości 160 metrów.

Oglądaj też: Gołąb uwieczniony przez fotoradar przekroczył prędkość

Co gorsza, oczywiście dla piratów drogowych, urządzenie jest w stanie automatycznie przesyłać materiały z dowodami złamania prawa do Narodowego Centrum Mandatowego Chorwacji. A stamtąd do kierowców.

Równie prosta ma być obsługa Smarteye ST-1 – urządzenie można obsługiwać za pomocą wbudowanego ekranu dotykowego lub zdalnie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie