Powrót do szkół. Dziś lekcje stacjonarne, będzie nauczanie hybrydowe?

Nauczanie hybrydowe jest pomysłem, o którym mówi się już od dawna. Chociaż dzienna liczba zakażonych koronawirusem nie spada, jest ostateczna decyzja, że uczniowie wrócą do stacjonarnego trybu nauczania.

Powrót do nauczania stacjonarnego, będzie hybrydowe?
Źródło zdjęć: © Getty Images | getty images
Natalia Kurpiewska

Lekcje w szkole nie wykluczają jednak, że nauczanie hybrydowe lub zdalne nie wróci. Jeśli gmina, w której położona jest szkoła znajdzie się w czerwonej lub żółtej strefie, decyzja o sposobie prowadzenia zajęć dla tej placówki może zostać zmieniona na zdalny albo mieszany.

- W przytłaczającej większości uczniowie wrócą do tradycyjnych, stacjonarnych zajęć. Natomiast tam, gdzie jest trudniejsza sytuacja epidemiologiczna, gdzie jest więcej zachorowań, decyzja będzie należała do powiatowego inspektora sanitarnego - mówił minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski w RMF FM.

W takiej sytuacji to samorządy po wcześniejszej opinii powiatowego inspektora sanitarnego podejmą decyzję o zmianie trybu nauczania. - W powiatach, gdzie przed rozpoczęciem roku szkolnego jest trudna sytuacja epidemiologiczna, powiatowy inspektor sanitarny powinien wydać pozytywną opinię bądź dla nauczania hybrydowego bądź zdalnego - mówił minister.

Powrót do szkoły 1 września. Paweł Rabiej o sytuacji w Warszawie

Specyfika hybrydowych zajęć polega na tym, że część uczniów z jednej klasy w jednym tygodniu przychodzi do szkoły, a w następnym odbywa naukę zdalną. W tym samym czasie druga połowa uczniów uczy się zdalnie, a tydzień później przychodzi na zajęcia do szkoły.

Wybrane dla Ciebie