Pracownicy poszukiwani. Ogłoszenia na restauracjach i sklepach w Zakopanem

Praca szuka człowieka. Potrzebni są pracownicy w branży hotelarskiej i do obsługi turystów pod Tatrami. Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej uważa, że posiłkowanie się pracownikami z Ukrainy i Białorusi to za mało. Na Podhalu branża liczy, że mimo pandemii sezon się odbędzie.

 Potrzebni są pracownicy w karczmach i hotelach na Podhalu Potrzebni są pracownicy w karczmach i hotelach na Podhalu
Źródło zdjęć: © PAP | Grzegorz Momot
oprac.  KIB

Oferty pracy ma wiele hoteli czy pensjonatów z Podhala. Niedobór pracowników widać też choćby na zakopiańskich Krupówkach, gdzie restauracje czy sklepy również poszukują pracowników.

Jak ocenił w rozmowie z PAP Wagner, w minionym sezonie letnim hotelarze i przedsiębiorcy spod Tatr borykali się z niedoborem pracowników, choć wówczas byli zatrudnieni pracownicy sezonowi, którzy teraz wrócili do swoich bieżących zajęć.

- Popyt na pracę w branży hotelarskiej jest pod Tatrami cały czas potężny, zarówno sektorze sprzątania, jak i pracowników frontowych, obsługujących gości. Przedsiębiorcy chętnie zatrudniają pracowników z Ukrainy czy Białorusi i w związku ze swoim doświadczeniem i zaangażowaniem są oni często awansowani na wyższe stanowiska, na tak zwanym froncie – powiedział PAP Wagner.

Podkreślił także, że atutem Ukraińców i Białorusinów jest brak bariery językowej, zaangażowanie w pracę i często, dobra edukacja. Dodał jednocześnie, że posiłkowanie się pracownikami z tych kierunków zaczyna brakować.

- Posiłkujemy się pracownikami z dalszych regionów, z Azji – Hindusami, Indonezyjczykami, Tajami, jednak tutaj jest już bariera językowa i kulturowa. Są to pracownicy zatrudniani najczęściej w pionach nie komunikujących się z gośćmi, głównie na zapleczu kuchni i sprzątaniu – wyjaśnił.

Czy będzie kolejny lockdown?

Liczba nowych przypadków zachorowań na COVID-19 dramatycznie wzrasta. Wszędzie - w tym w miejscowościach turystycznych - ludzie zastanawiają się, czy dojdzie do wprowadzenia nowych obostrzeń.

mBank webinary: Dobre nawyki w inwestowaniu – z czego korzystać, jakich zasad się trzymać, a czego unikać.

– Według mojej wiedzy, zamknięcie turystyki w związku z pandemią koronawirusa nie jest rozważane. Szczegóły polityki związanej z lockdownem to są bardzo zaawansowane analizy innych specjalistów. Zajmuje się tym rada medyczna przy premierze i inspektorat sanitarny – stwierdził Andrzej Gut-Mostowy, wiceminister sportu i turystyki.

– Mogę na pewno dać obietnicę, że zrobię wszystko, by do lockdownu turystyki nie doszło – powiedział Gut-Mostowy.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami od wielu godzin. Mamy wyjaśnienia
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami od wielu godzin. Mamy wyjaśnienia
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa