Pranie brudnych pieniędzy. Zamieszana agencja pośrednictwa pracy dla obcokrajowców

Co najmniej 13 mln zł strat dla budżetu przyniosła nielegalna działalność agencji pośrednictwa pracy. Chodzi m.in. o posługiwanie się fikcyjnymi fakturami i pranie pieniędzy.

pracaPrzybywa pracowników ze Wschodu. Agencja pracy przekręciła na fakturach 13 mln zł.
Źródło zdjęć: © Pixabay

KAS ustaliła, że osoby związane z dużą agencją pośrednictwa pracy dla Ukraińców oraz Białorusinów dokonywały przestępstw podatkowych. Zatrzymano pięć osób, dwie zostały aresztowane.

Funkcjonariusze wspierani przez grupę realizacyjną Ministerstwa Finansów przeszukali mieszkania podejrzanych i siedziby powiązanych z nimi spółek.

- Są to osoby, którym zarzuca się popełnienie oszustw podatkowych, posługiwanie się fikcyjnymi fakturami oraz pranie brudnych pieniędzy. Wszyscy podejrzani związani byli z agencją zatrudnienia, która rekrutowała pracowników tymczasowych z Ukrainy i Białorusi" – podała Justyna Pasieczyńska, rzecznik prasowa Izby Administracji Skarbowej w Warszawie.

Praca sezonowa w Polsce. Tyle można zarobić

W latach 2018 -2019 agencja działała na terenie całego kraju. W śledztwie przesłuchano już ponad 130 świadków.

- Analizy naszych ekspertów wskazują, że działalność agencji naraziła Skarb Państwa na straty w wysokości co najmniej 13 milionów złotych – przekazała rzeczniczka IAS w Warszawie.

Chodziło m.in. o niewystawianie faktur oraz pozyskiwanie tzw. faktur kosztowych od współpracujących z agencją podmiotów i posługiwanie się nimi przed urzędami podatkowymi.

Wybrane dla Ciebie