Prezes PSE bije na alarm: Może nam zabraknąć mocy

- Z naszego punktu widzenia, jako operatora odpowiedzialnego za bezpieczeństwo dostaw energii elektrycznej, widzimy, że to bezpieczeństwo jest zagrożone - powiedział portalowi wnp.pl Grzegorz Onichimowski, prezes Polskich Sieci Elektroenergetycznych (PSE).

Stock Arkadiusz Zi�?ek
Fot. Arkadiusz Ziolek/East News.
n/z Stacja transformatorowa.
ARKADIUSZ ZIOLEKBezpieczeństwo energetyczne Polski jest zabrożone - ocenia Grzegorz Onichimowski, prezes PSE
Źródło zdjęć: © East News | ARKADIUSZ ZIOLEK
oprac.  KKG

Z systemu będą "wypadać" bloki węglowe. Czy grożą nam niedobory energii w kolejnych latach?

- Na pewno jest to poważne wyzwanie - ocenia w rozmowie z portalem wnp.pl Grzegorz Onichimowski. - Z dwóch powodów. Pierwszy powód to ten, że może nam faktycznie zabraknąć mocy. Energię będą nam produkowały w dużej mierze źródła odnawialne - dodał.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Dealer Rolls-Royce, McLaren, Aston Martina "Sprzedaję 2,5 tys aut rocznie" Piotr Fus w Biznes Klasie

- Ale musimy mieć wszystkie parametry zachowane tej energii i OZE nam tego do końca nie dadzą - przyznał Grzegorz Onichimowski. - A po drugie musimy mieć tę moc. Czyli możliwość dostarczania do systemu odpowiedniej ilości mocy w każdej godzinie i każdego dnia. No i tutaj oczywiście kłania się coś, co dzisiaj jest takim Świętym Graalem nowej energetyki, czyli coś, co nazywa się elastycznością - zaznacza.

Prezes PSE zwraca uwagę na konflikt "między energią a mocą". - Z punktu widzenia produkcji energii bloki węglowe już produkują tej energii coraz mniej. I nie mogą na rynku energii po prostu wytrwać. One są deficytowe na trwałe. I to jest bardzo poważny problem, przed którym stoimy. Firmy energetyczne: Tauron, PGE, Enea - przede wszystkim te trzy - chcą się pozbyć tych aktywów węglowych. Bowiem to im nie zapewnia zyskowności. A my z naszego punktu widzenia, jako operatora odpowiedzialnego za bezpieczeństwo dostaw energii elektrycznej, widzimy, że to bezpieczeństwo jest zagrożone - stwierdził Onichimowski w rozmowie z wnp.pl.

Zdaniem Jakuba Wiecha z portalu energetyka24.com. Polsce grozi tzw. luka wytwórcza. -  - Według szacunków resortu klimatu będzie to od 4 do 11 gigawatów. 11 GW to jest bardzo dużo. To są ok. dwie elektrownie Bełchatów - powiedział w programie "Newsroom" WP. - Ta luka powstanie, gdy tę elektrownię zamkniemy, a ma się to stać już niedługo i nie zastąpimy jej mocami jądrowymi. Mamy już w tej chwili plan wygaszania tej elektrowni do 2036 r. Zatem mamy niewiele czasu, by zastąpić ją atomem, który jako stabilny, bezemisyjny i może zastąpić zanieszczyszczający i coraz bardziej kosztowny węgiel brunatny. Jeśli tego nie zrobimy, to za 12 lat obudzimy się w kraju, w którym w naszej gospodarce nie będzie wystarczająco dużo elektrowni, by zaspokoić nasze potrzeby. To będzie katastrofa, bo trzeba będzie wdrożyć na stałe dwudziesty stopień zasilania, czyli mechanizm, który ograniczy pobór energii - ostrzega ekspert.

Plan rządu na wydzielenie aktywów węglowych

Na początku maja minister przemysłu Marzena Czarnecka, poinformowała, że koncerny energetyczne wyodrębnią swoje źródła węglowe. Dodała, że Skarb Państwa jest zainteresowany ich przejęciem, ale musi być to kompatybilne z dostawami węgla z polskich kopalń. W resorcie aktywów państwowych powstał już specjalny zespół, który ma się zająć wydzieleniem aktywów.

Pierwszy raz o planie rządu powiedziała szefowa resortu przemysłu w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej". Po jej słowach, 11 kwietnia akcje spółek energetycznych notowanych na GPW mocno spadły.

Wybrane dla Ciebie
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 23.1.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 23.1.2026
Jeden z największych banków w Polsce zmienia nazwę. Prezes zabiera głos
Jeden z największych banków w Polsce zmienia nazwę. Prezes zabiera głos
Słuchawki i smartwatche z Chin pod lupą urzędu. Są wyniki kontroli
Słuchawki i smartwatche z Chin pod lupą urzędu. Są wyniki kontroli
Rolnicy z Zimbabwe proszą Trumpa o pomoc
Rolnicy z Zimbabwe proszą Trumpa o pomoc
"Rak wzrostu". Władze Chin szykują się na trudną walkę
"Rak wzrostu". Władze Chin szykują się na trudną walkę
Media: na polecenie Trumpa wenezuelska ropa popłynie do Europy
Media: na polecenie Trumpa wenezuelska ropa popłynie do Europy
Nowe mieszkania. Oto co się dzieje na rynku
Nowe mieszkania. Oto co się dzieje na rynku
Brak mieszkań w przystępnej cenie. Taki jest plan Brukseli
Brak mieszkań w przystępnej cenie. Taki jest plan Brukseli
Mocne zbliżenie Włoch i Niemiec. Merz i Meloni chcą zreformować UE
Mocne zbliżenie Włoch i Niemiec. Merz i Meloni chcą zreformować UE
Nadciąga program w nowej odsłonie. Do wzięcia nawet 16 tys. zł
Nadciąga program w nowej odsłonie. Do wzięcia nawet 16 tys. zł
Ceny ropy naftowej rosną po groźbach Trumpa. "Armada" zmierza do Iranu
Ceny ropy naftowej rosną po groźbach Trumpa. "Armada" zmierza do Iranu
Ważna decyzja dla frankowiczów. Oto co mogą robić banki
Ważna decyzja dla frankowiczów. Oto co mogą robić banki