WAŻNE
TERAZ

Pełne wyniki z Węgier. Takie poparcie ma partia Magyara

Prezydent Korei Południowej uniknął konsekwencji. Opozycja wraca na tarczy

Prezydent Korei Południowej, Jun Suk Jeol, uniknął impeachmentu z powodu braku kworum w parlamencie. Posłowie partii rządzącej zbojkotowali głosowanie, co uniemożliwiło opozycji zebranie wymaganej liczby głosów.

South Korean National Assembly Speaker Woo Won-shik bangs the gavel to announce that 'voting cannot take place' because the quorum was not reached, during a plenary session of the impeachment vote of President Yoon Suk Yeol at the National Assembly in Seoul, South Korea, 07 December 2024. President Yoon faces a motion brought by opposition lawmakers after declaring and then reversing martial law, citing the need to eliminate pro-North Korean forces and uphold the constitutional order. EPA/JEON HEON-KYUN / POOL Dostawca: PAP/EPA.Spiker Zgromadzenia Narodowego Wu Won Szik
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/EPA/JEON HEON-KYUN / POOL

Prezydent Korei Południowej, Jun Suk Jeol, uniknął impeachmentu, ponieważ w parlamencie zabrakło kworum. Posłowie rządzącej Partii Władzy Ludowej opuścili salę obrad przed głosowaniem. Opozycja potrzebowała poparcia co najmniej ośmiu deputowanych PWL, aby wniosek przeszedł.

Podczas głosowania, które trwało ponad cztery godziny, wzięło udział 195 z 300 deputowanych. To oznaczało brak wymaganego kworum dwóch trzecich głosów. W związku z tym nie policzono, ile głosów oddano za lub przeciw wnioskowi o postawienie Juna w stan oskarżenia.

W czasie posiedzenia Zgromadzenia Narodowego przed budynkiem zgromadziły się tysiące demonstrantów. Byli wśród nich zarówno zwolennicy, jak i przeciwnicy impeachmentu prezydenta Juna. Demonstracje pokazały głębokie podziały w społeczeństwie Korei Południowej.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Znany ekonomista nie ma wątpliwości. "Cud gospodarczy w Polsce"

Kryzys polityczny w Korei Południowej

Prezydent Korei Płd. Jun Suk Jeol powiedział w sobotę, w krótkim orędziu do narodu, że "bardzo przeprasza" za wywołanie niepokoju ogłoszeniem 3 grudnia stanu wojennego, ale nie złożył rezygnacji. Zapowiedział, że nie będzie unikał odpowiedzialności prawnej za swoje decyzje. Lider partii rządzącej ocenił, że Jun "nie jest już w stanie pełnić obowiązków".

Było to pierwsze publiczne wystąpienie Juna, odkąd odwołał on stan wojenny w środę, zaledwie sześć godzin po jego ogłoszeniu, po tym, jak deputowani, którzy przedarli się przez kordon wojskowy i policyjny do budynku Zgromadzenia Narodowego, przegłosowali uchwałę odrzucającą dekret prezydenta.

Jun powiedział w orędziu telewizyjnym, że decyzja o wprowadzeniu stanu wojennego "zrodziła się z desperacji prezydenta, który ostatecznie ponosi odpowiedzialność za sprawy państwa". Przyznał, że wywołał tym niepokój i niedogodności dla obywateli, za co "bardzo przeprasza". Podkreślił jednocześnie, że nie ma zamiaru ogłoszenia kolejnego stanu wojennego.

Szef państwa zapowiedział, że nie uchyli się od prawnej lub politycznej odpowiedzialności za wtorkową deklarację i jej następstwa. Jun powierzył "plan stabilizacji politycznej, łącznie z kwestią mojej kadencji" rządzącej Partii Władzy Ludowej, z której się wywodzi, i swojej administracji.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem