Nowy upadły kraj na mapie świata. "Najgorszy kryzys od dziesięcioleci"
Sri Lanka, państwo zamieszkałe przez 22 miliony ludzi, coraz głębiej osuwa się w kryzysie gospodarczym. Dotyka on zarówno biednej, jak i bogatszej części społeczeństwa. W kraju doszło do protestów na wielką skalę. Brakuje paliwa, ceny szybują, aby dostać podstawowe produkty, trzeba czekać w olbrzymich kolejkach. Lankijczycy myślą o opuszczeniu kraju.