Prokuratorzy mają wziąć w obronę frankowiczów. Chodzi o sprawy w sądach wytoczone im przez banki

Do postępowań sądowych, w których kredytodawcy w razie unieważnienia umowy domagają się opłat za korzystanie z kapitału, przystąpią prokuratorzy, aby wspomóc kredytobiorców - pisze "Rzeczpospolita".

Prokuratorzy mają dołączyć się do spraw, w których banki pozywają frankowiczów. Prokuratorzy mają dołączyć się do spraw, w których banki pozywają frankowiczów.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | ©mkos83 - stock.adobe.com

Pismo w tej sprawie do prokuratur regionalnych wysłała Prokuratura Krajowa. Jak czytamy w "Rz", zachęca w nim prokuratorów do wzięcia w obronę kredytobiorców frankowych i przyłączenia się do spraw sądowych, które wytaczają frankowiczom banki. Chodzi o wezwania do zwrotu kapitału w razie unieważnienia przez sąd umowy kredytowej, a także żądanie opłat za korzystanie z kapitału.

"Ostatnio wezwania takie zaczął wysyłać PKO BP i wskazuje, że w razie niespełnienia roszczeń złoży pozew. Coraz częściej sprawy te trafiają już do sądów. Działają tak m.in. mBank, BPH czy Raiffeisen. Zdarza się, że takie roszczenia wysuwane są nawet, gdy prawomocny wyrok jeszcze nie zapadł" - czytamy w artykule.

Frankowicze pewni wygranych w sądach. Prezes ZBP zwraca uwagę na niuans w wyroku TSUE

Opłata za korzystanie z kapitału. Czego banki domagają się od frankowiczów?

Według banków w razie unieważnienia umowy należy im się opłata za udostępnienie klientowi kapitału, "bo pieniądz kosztuje i banki poniosły związane z tym wydatki". Dziennik zwraca uwagę, że to także próba zabezpieczenia się przed przedawnieniem roszczenia. To bowiem miałoby fatalne konsekwencje finansowe dla sektora bankowego. "Rz" pisze:

Unieważnienie umów bez odzyskania od klientów kapitału (w zasadzie zyskaliby oni mieszkania za darmo) byłoby ponaddwukrotnie bardziej kosztowne niż unieważnienie umów ze zwrotem kapitału.

W pierwszym scenariuszu koszt brutto dla całego sektora miałby wynieść nawet 250 mld zł, w porównaniu ze 110 mld zł w drugim przypadku. To szacunki Komisji Nadzoru Finansowego. Dziennik pisze, że według frankowiczów jest jeszcze jeden cel: wywarcie presji na kredytobiorcach, którzy jeszcze nie złożyli pozwu.

Banki sprawy nie komentują. "Rz" przypomina, że kwestią opłaty za korzystanie z kapitału po unieważnieniu umowy zajmuje się Trybunał Sprawiedliwości UE po pytaniach prejudycjalnych, jakie latem skierował do niego Sąd Rejonowy Warszawa-Śródmieście.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Zygmunt Solorz spotkał się z Donaldem Trumpem. Są kulisy
Zygmunt Solorz spotkał się z Donaldem Trumpem. Są kulisy
Atak na tankowiec w cieśninie Ormuz. Iran zamyka szlak
Atak na tankowiec w cieśninie Ormuz. Iran zamyka szlak
USA dają czas serbskiemu gigantowi. Gazprom musi odejść
USA dają czas serbskiemu gigantowi. Gazprom musi odejść
Infrastruktura naftowa na celowniku. Ukraina: Rosja traci na tym 100 mln dol. dziennie
Infrastruktura naftowa na celowniku. Ukraina: Rosja traci na tym 100 mln dol. dziennie
Azja wraca do węgla. Blokada Ormuzu juz wywołała kryzys
Azja wraca do węgla. Blokada Ormuzu juz wywołała kryzys
Zondacrypto bez dostępu do potężnych pieniędzy. Polacy ucierpieli na "handlu wiatrem" [OPINIA]
Zondacrypto bez dostępu do potężnych pieniędzy. Polacy ucierpieli na "handlu wiatrem" [OPINIA]