Notowania

Protest górników. Związkowcy wysypują węgiel w poselskich biurach na Śląsku

Trwają protesty górników na Śląsku. Związkowcy rozpoczęli akcję wysypywania węgla w biurach posłów ze swojego regionu. Porcję "czarnego paliwa" górnicy rozsypali również w biurze premiera Mateusza Morawieckiego.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Twitter)
Protestujący górnicy wysypują węgiel w biurach poselskich. (Fot: Daria Klimza)

O akcji informuje na Twitterze reporterka radia TOK FM Daria Klimza. Podaje, że związkowcy rozsypali węgiel również w biurze premiera Mateusza Morawieckiego.

Na nagraniu słychać utyskujących górników na pochodzenie węgla, który jest wykorzystywany w Polsce. Związkowcy poinformowali zdezorientowanego pracownika kancelarii, że rozsypany węgiel pochodzi z Polski, a nie ze Szwecji czy też z Niemiec.

Nieoczekiwana dostawa węgla pojawiła się także w biurze poselskim Adama Gawędy, wiceministra Aktywów Państwowych. W przeszłości był także wiceszefem nieistniejącego już resortu energii i odpowiadał za sprawy górnicze.

To kolejna odsłona poniedziałkowego protestu górników. Od godziny 6 do 8 trwały strajki ostrzegawcze we wszystkich kopalniach należących do Polskiej Grupy Górniczej. W tym czasie górnicy nie zjechali pod ziemię i nie rozpoczęli wydobycia.

Zobacz też: Rezygnacja z węgla. "Potrzebujemy polskiej Margaret Thatcher"

Chociaż w piątek górnicy otrzymali obiecane czternaste pensje, to jednak PGG nie spełniło innych postulatów dot. wynagrodzeń. Związkowcy chcą 12-proc. podwyżek. Zarząd natomiast odpowiada, że o podniesieniu wynagrodzeń będzie można rozmawiać, gdy znane będą wyniki finansowe spółki za pierwsze półrocze.

PGG wypłaci "czternastki". Walentynkowy prezent dla górników

Związkowcy mają obawy co do przyszłości kopalni Pokój. W ich ocenie może ona zakończyć pracę jeszcze w tym roku. Zarząd zapewnia, że nikt nie straci pracy. Dodaje również, że ostateczne decyzje w tej sprawie jeszcze nie zapadły.

Górnicy również są zaniepokojeni importem węgla. Związkowcy wielokrotnie podkreślali, że na zwałach przy kopalniach PGG zalega już ponad 2,5 mln ton zakontraktowanego węgla, którego branża energetyczna nie odbiera.

Centrale związkowe utworzyły pod koniec stycznia sztab protestacyjno-strajkowy. To on ustalił plan poszczególnych akcji górników.

W negocjacjach związkowców i PGG brał udział Jacek Sasin.
PGG i związkowcy porozumieli się ws. "czternastek". Podwyżki nadal kością niezgody

Na 25 lutego zaplanowano strajkowe referendum. Trzy dni później ma mieć miejsce demonstracja w Warszawie. Swoją obecność w stolicy potwierdziły już załogi z Bełchatowa i Turowa.

Pogotowie strajkowe trwa od 31 stycznia. Obejmuje wszystkie kopalnie i zakłady PGG.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
17-02-2020

MichałPracuje ciężko na cynkowni warunki niezbyt dobre syf śmierdzi kwasami dźwiganie towaru ręcznie. Mam 2630 zł do ręki. Nie mam żadnych dodatków 13 14 … Czytaj całość

17-02-2020

HANYS.... ja teroz mocie fiber ???!!! ...... a jeszcze niedawno Morawiecki, Duda A, Duda P. pili razem piwo ze związkowcami, było wszystko w porządku, a … Czytaj całość

17-02-2020

ZeusKopidoły z kopalń do likwidacji. Odwalcie się od posłów opozycji bo na nich nie głosowaliście. Ci na których głosowaliście z PiS to was olali. Już po … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (722)