Przedstawiciele organizacji rolniczych w rozmowach z Interią Biznes podkreślali, że zapowiadane na początku kwietnia wsparcie rządowe - dotyczące m.in. nawozów oraz wysokich kosztów paliw - miało ruszyć w ciągu dwóch tygodni. Do wypłat wciąż nie doszło, jak powiedzieli protestujący.
Rolnicy zwracali uwagę przede wszystkim na niskie ceny produktów rolnych. Najmocniej problem widać w hodowli trzody chlewnej. Według protestujących stawki wynoszą ok. 3,50-4 zł za kg żywca, przy kosztach prowadzenia gospodarstw znacznie wyższych niż dwie dekady temu, co wynika np. z wysokich cen gazu.
Sytuację w wielu gospodarstwach miały pogorszyć warunki pogodowe. Z relacji związkowców wynika, że od początku roku występuje susza, a kwietniowe przymrozki obniżyły plony - co najmniej o 50 proc. w rzepaku i o ok. 30 proc. w zbożach. Rolnicy wskazują też na rozbieżności między monitoringiem suszy a stratami w polach.
Zmiana na umowę o pracę. Szef PIP: tak będziemy działać do końca roku
"Śmietnik Europy"
Kolejnym wątkiem w rozmowach były dostawy warzyw z zagranicy, m.in. z Niemiec i Holandii.
Polska staje się pewnego rodzaju "śmietnikiem Europy" dla produktów, które za granicą powinny być wycofywane lub utylizowane. Te warzywa trafiają do Polski, są przepakowywane w paczkowniach, a następnie sprzedawane w dużych sieciach handlowych - powiedział Interii Biznes Adrian Wawrzyniak, rzecznik prasowy NSZZ "Solidarność" Rolników Indywidualnych.
- W tym samym czasie polski ziemniak i polskie warzywa, świeżo zebrane z pól naszych rolników, nie mają zbytu. Ceny spadają poniżej kosztów produkcji, a rolnicy zostają z niesprzedanym towarem - mówił Wawrzyniak.
Resort rolnictwa w odpowiedzi na pytania Interii Biznes informował, że trwa szacowanie strat po anomaliach pogodowych.
W przesłanym stanowisku rzeczniczka Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi Iwona Pacholska przekazała, że "przepisy dotyczące tego wsparcia mają zostać zatwierdzone w najbliższych dniach". Dodała, że Komisja Europejska planuje przeznaczyć dla Polski ok. 66,6 mln euro, co - jak zaznaczyła - jest drugim najwyższym wsparciem w tym zakresie po Francji.