Pustki w najpopularniejszym polskim kurorcie. "Bez Niemców to jest dramat"
W majowe weekendy w Kołobrzegu zwykle trudno było znaleźć miejsce w hotelowym pokoju, wolny stolik w restauracji czy skrawek plaży bez parawanu. W tym roku hotele są ciągle puste, restauracje serwują na wynos, a na plaży parawanów nie ma w ogóle. - Bez Niemców Kołobrzeg nie żyje - mówią mieszkańcy.
Źródło zdjęć: © WP