Sebastian Ogórek

Rodzice boją się posłać dzieci do szkoły. "Nie ma co stwarzać psychozy"

- Sama obawa przed epidemią nie jest powodem, by nie chodzić do szkoły - mówi w programie "Money. To się liczy" minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski. Jego zdaniem w domu powinny zostać tylko te dzieci, które mają jasne wskazania lekarskie. - Mamy w Polsce obowiązek szkolny. To oznacza, że rodzice są zobowiązani do tego, by ich dziecko uczestniczyło w nauczaniu - ucina minister edukacji narodowej. Podkreśla jednocześnie, że przy takiej argumentacji strach powinien obowiązywać również przy wyjściu na podwórko, do sklepu czy na plażę. - Nie ma co stwarzać psychozy - mówi Piontkowski. Jeśli rodzice mimo wszystko nie wyślą dziecka do szkoły, to wychowawca będzie mógł prosić o interwencję dyrektora, a w ostateczności - wójta, burmistrza lub prezydenta miasta. - Wtedy prowadzone będzie postępowanie administracyjne - mówi minister edukacji narodowej.

Więcej wideo
Cena może szokować. Jedna Żabka, ile to Stadionów Narodowych?Cena może szokować. Jedna Żabka, ile to Stadionów Narodowych?
Referendum Nawrockiego pod ostrzałem. "To niczego nie zmieni"Referendum Nawrockiego pod ostrzałem. "To niczego nie zmieni"
Paliwo po 10 zł za litr? Ekspert kreśli czarny scenariuszPaliwo po 10 zł za litr? Ekspert kreśli czarny scenariusz
Tańsze paliwo na koniec wakacji? Ekspert wskazuje problemTańsze paliwo na koniec wakacji? Ekspert wskazuje problem
Wyciek danych 19 mln Polaków. Wiceminister radzi, co zrobićWyciek danych 19 mln Polaków. Wiceminister radzi, co zrobić
Awantura o Starlinki w Polsce. "Mają w nosie"Awantura o Starlinki w Polsce. "Mają w nosie"
2083 zł za metr domu. Wiceminister tłumaczy się z wyceny domu2083 zł za metr domu. Wiceminister tłumaczy się z wyceny domu
Wybrane dla Ciebie