Rosjanie odcięci od Instagrama. 54 mln osób w Rosji straciło źródło zarobku

Blokada Instagrama i Facebooka uderzyła aktywnych w mediach społecznościowych młodych Rosjan. Po zablokowaniu Instagrama 67 proc. użytkowników straci możliwość zarabiania - donosi Wojtek Kardyś, ekspert od komunikacji internetowej. "Mowa nie tylko o influencerach, ale i właścicielach małych i średnich firm".

SPAIN - 2021/11/24: In this photo illustration, an Instagram app icon is displayed among other apps on a smartphone screen. (Photo Illustration by Thiago Prudencio/SOPA Images/LightRocket via Getty Images)Rosyjscy influencerzy, ale i właściciele małych i średnich firm stracili możliwośc zarabiania na Instagramie (Photo Illustration by Thiago Prudencio/SOPA Images/LightRocket via Getty Images)
Źródło zdjęć: © GETTY | SOPA Images

Przyjmując, że w Rosji na Instagramie zarejestrowanych jest 80 mln użytkowników, to około 54 miliona z nich straciło możliwość zarabiania, po zablokowaniu portu społecznościowego w Federacji Rosyjskiej - szacuje na Twitterze Wojtek Kardyś, ekspert od komunikacji internetowej.

Swoje wyliczenia opiera na informacji podanych przez działającą w Rosji Radę Blogerów, na którą powołuje się jeden z użytkowników Telegrama.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Propaganda Putina. "Reżim próbuje do końca wyprać mózg Rosjanom"

W rozmowie z "Wirtualnymi Mediami" Kardyś zarzeka, że choć informacje o wspomnianej radzie trudno zweryfikować, to ufa doniesieniom.

Według tych doniesień problem dotyczyć miałby 67 proc. użytkowników. I nie dotyczy tylko influencerów, ale także właścicielach małych i średnich firm.

Przypomnijmy, że Roskomnadzor, czyli rosyjski urząd kontroli mediów, ogłosił zamiar wprowadzenia blokady w piątek 11 marca. Zaznaczył, że Rosja ma swoje własne konkurencyjne platformy internetowe, w tym sieci społecznościowe VKontakte i Odnoklassniki.

Jako powód wprowadzenia blokady podał nawoływanie do przemocy wobec rosyjskich obywateli i żołnierzy.

Dodano, że powodem blokady jest troska o "zdrowie psychiczne" obywateli poprzez ochronę ich "przed nękaniem i zastraszaniem za sprawą obelg w sieci".

Jak zaznacza DPA powodem tego posunięcia jest decyzja amerykańskiego koncernu Meta, który jest właścicielem WhatsApp, a także Instagrama i Facebooka, zezwalająca na wzywanie do przemocy wobec wojsk rosyjskich na Ukrainie. Według DPA trwają też starania o uznanie koncernu Meta za "organizację ekstremistyczną".

Wybrane dla Ciebie