Rynek motoryzacyjny czeka spowolnienie

Polski przemysł samochodowy czeka w tym roku zmniejszenie produkcji. Mniej klientów będzie zainteresowanych kupnem nowych aut - przewidują analitycy.

Rynek samochodowy czaka spowolnienie.
Źródło zdjęć: © PAP | Jakub Kaczmarczyk
Witold Ziomek

W 2019 roku zwiększyła się liczba rejestrowanych samochodów. Wzrosła też produkcja. To jednak, jak pisze "Rzeczpospolita", mógł być ostatni tak dobry rok w polskiej motoryzacji.

- Nie ma perspektyw wzrostu, jaki miał miejsce w poprzednich latach. Wszyscy spodziewają się trudnego roku - powiedział „Rzeczpospolitej” Paweł Gos, prezes firmy Exact Systems, zajmującej się kontrolą jakości w przemyśle samochodowym.

Jak podaje PZPM i KPMG, 83 proc. producentów i 74 proc. dystrybutorów podziewa się pogorszenia sytuacji branży motoryzacyjnej.

Oglądaj też: Jazda autem spalinowym tańsza od elektrycznego. "Realia rynku. To było do przewidzenia"

– Na tak negatywną ocenę wpływ mogą mieć m.in. możliwe spowolnienie gospodarcze, nowe regulacje prawne oraz rosnące koszty pracy – mówi "Rzeczpospolitej" Mirosław Michna z KPMG.

Jak podaje Instytut Samar, sprzedaż samochodów osobowych może spaść z prawie 556 tys. sztuk w 2019 do 525 tys. Powód to rosnące ceny, wynikające m.in. ze wzrostu kosztów produkcji i zaostrzania limitów emisji CO2.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie