Rządowe mieszkania stoją puste. Rozszerzono krąg osób do wynajmu

Mieszkania dla najważniejszych osób w państwie często zajmują ci, którym one nie przysługują. Z 59 lokali w Warszawie 33 są wynajęte osobom, które nie zajmują kierowniczych stanowisk w państwie – ustaliła "Rzeczpospolita".

Kancelaria Premiera
Źródło zdjęć: © East News | JAN BIELECKI
Katarzyna Izdebska-Białka

Jak dodaje dziennik, dostęp do tych mieszkań, na mocy zarządzenia szefa KPRM, uzyskali m.in. parlamentarzyści i pracownicy administracji rządowej. Tylko 17 lokali zajmują osoby pełniące funkcje kierownicze w państwie – wynika z odpowiedzi CIR dla gazety.

Ile za nie płacą? To zależy. Stawka dla osób uprawnionych to 24,12 zł za mkw., a 28,26 zł dla tych spoza ustawy, podaje "Rzeczpospolita". Dla porównania dziennik dodaje jednocześnie, że średnia stawka wynajmu w Warszawie to 54 zł za mkw., do tego opłaty administracyjne i media.

Ulga termomodernizacyjna. Można odliczyć w PIT do 53 tys. zł

Jak czytamy, mieszkania choć tańsze, straciły na atrakcyjności, ma tam panować „styl gierkowski”, a uprawnione osoby nie chcą z nich korzystać właśnie ze względu na standard.

Anonimowy urzędnik KPRM mówi gazecie, że lepiej chyba, by mieszkania były opłacane i wynajmowane, niż by stały puste, skoro ministrowie nie są nimi zainteresowani.

- Ustawa wyraźnie określa, komu można wynajmować rządowe mieszkania, nie powinno się zarządzeniem rozszerzać kręgu uprawnionych – uważa mimo to prof. Antoni Kamiński z PAN, cytowany przez dziennik.

Wybrane dla Ciebie