Służba Ochrony Państwa szuka pracowników. Wśród nich m.in... weterynarze

W Służbie Ochrony Państwa brakuje ludzi. Choć do formacji lgną funkcjonariusze z policji, Straży Granicznej czy Służby Więziennej, to wciąż brakuje ludzi do ochraniania VIP-ów. Resort właśnie wydał rozporządzenie, w którym precyzuje, kogo służba poszukuje.

SOP poszukuje pracowników. Ale nie tylko funkcjonariuszy
Źródło zdjęć: © East News | TOMASZ RADZIK / AGENCJA SE
Jakub Ceglarz

Jak pisze środowa "Rzeczpospolita", przez niecały rok funkcjonowania SOP intensywnie "podbierał" funkcjonariuszy z innych służb. Miejsce zatrudnienia zmieniło bowiem ponad 150 osób (stan na koniec listopada).

Najwięcej, bo 108 funkcjonariuszy trafiło do Służby z policji, zazwyczaj z prewencji. Do tego 34 pracowników Służby Więziennej i ośmiu przedstawicieli Straży Granicznej. Pozostałe dwie osoby to celnicy.

Zobacz: Tajna narada w limuzynie SOP z udziałem Kaczyńskiego

Ale SOP nadal szuka. Opublikowane właśnie przez szefa MSWiA rozporządzenie precyzuje, jakie kryteria trzeba spełnić, by móc ochraniać najważniejsze osoby w państwie. A to nie jest proste, bo do tej pory "z ulicy" zrekrutowano zaledwie 55 osób.

Okazuje się, że wymagane jest doświadczenie w czynnościach analitycznych, operacyjno-rozpoznawczych czy pirotechnicznych. Ponadto poszukiwani są kierowcy, biegli rewidenci czy psycholodzy. Liczy się również aplikacja - sędziowska, radcowska, prokuratorska lub adwokacka.

Dziwić może natomiast, że Służba Ochrony Państwa poszukuje... lekarzy i weterynarzy. To dlatego, że na etacie są w niej również psy wykrywające ładunki wybuchowe.

Jak informuje "Rz", rekrutacja będzie trwała. SOP chce bowiem do 2022 roku zwiększyć liczbę funkcjonariuszy do 3 tysięcy. A to atrakcyjna posada, szczególnie jeśli chodzi o finanse. Dlatego tak chętnie do SOP przenoszą się policjanci, granicznicy czy pracownicy służby więziennej. Co więcej, zazwyczaj przechodzą uproszczoną procedurę kwalifikacyjną.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie