Służba zdrowia. Prywatne placówki nie chcą leczyć

Prywatne szpitale wypisują pacjentów i odsyłają do publicznych placówek. Powinny zapewnić opiekę chorym, ale nie radzą sobie w obliczu pandemii koronawirusa.

Prywatne szpitale wypisują chorych. Odsyłają ich do placówek publicznych
Źródło zdjęć: © Agencja Gazeta
Paweł Orlikowski

Prywatne szpitale dezerterują z frontu walki z epidemią i odsyłają chorych do szpitali publicznych - czytamy w "Rzeczpospolitej". Ostatnio zmarło dwóch z czterech pacjentów onkologicznych, którzy trafili do Wojskowego Instytutu Medycznego (WIM) w Warszawie z jednego z prywatnych szpitali.

Czytaj też: Szefowa MFW: kryzys gorszy od Wielkiej Depresji

Tydzień wcześniej wypisano ich z oddziału hematoonkologii, który okazał się ogniskiem koronawirusa. Bliscy twierdzą, że prywatny szpital zalecił im domową kwarantannę. Gdy po kilku dniach zaczęli gorączkować, personel miał im doradzić, by pojechali do WIM. Ich stan był na tyle poważny, że trafili na oddział intensywnej terapii.

Prof. Wiesław W. Jędrzejczak, wieloletni konsultant krajowy hematoonkologii, w rozmowie z dziennikiem stwierdził, że w takiej sytuacji prywatny szpital powinien zapewnić pacjentom opiekę. Z kolei Szymon Chrostowski z Fundacji "Wygrajmy Zdrowie" uważa zachowanie lecznicy za niedopuszczalne. Jego zdaniem, biznes wygrywa z życiem człowieka, a w prywatnej ochronie zdrowia pacjent jest traktowany jak klient.

Obejrzyj: Wsparcie po pandemii? "Analizujemy, myślimy o tym"

- Choć placówki publiczne i prywatne leczą za pieniądze z NFZ, w jednostce prywatnej można dokonywać "wyboru" pacjentów, np. takich, którzy spełniają kryteria dobrze finansowanego programu lekowego, a jednostka publiczna musi zająć się wszystkimi – tłumaczy w rozmowie z "Rzeczpospolitą" prof. Andrzej Marszałek, wicedyrektor Wielkopolskiego Centrum Onkologii.

Przykłady odsyłania pacjentów do szpitali publicznych się mnożą. Anonimowo w rozmowie z dziennikiem dyrektor jednego ze szpitali na Mazowszu powiedział, że w jego placówce od początku epidemii przybyło pilnych pacjentów ortopedycznych, bo leczące ich dotychczas kliniki prywatne, które musiały wstrzymać lukratywne zabiegi planowe, zamknęły się, czekając na lepsze czasy.

Czytaj także: Zasiłek dla bezrobotnych. Świadczenie wzrośnie

Do tego położnik z jednej z największych klinik w stolicy stwierdził, że w razie jakichkolwiek powikłań rodzącą i noworodka prywatna klinika odeśle do publicznej, mimo że poród w prywatnej kosztuje ponad 10 tys. zł.

Eksperci podkreślają, że wątpliwości Narodowy Fundusz Zdrowia - podpisując kontrakty z prywatnymi placówkami - powinien żądać gwarancji ciągłości leczenia.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Obejrzyj i dowiedz się, jak chronić się przed koronawirusem

Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł